Decyzja o rozpoczęciu psychoterapii bywa jednym z najważniejszych kroków w kierunku lepszego życia. Zdarza się jednak, że po pewnym czasie pojawia się wątpliwość: czy to jeszcze proces, który naturalnie bywa trudny, czy już moment, w którym warto zastanowić się nad zmianą specjalisty? W Zielonej Górze coraz więcej osób korzysta z profesjonalnego wsparcia, a wraz z tym rośnie świadomość, że psychoterapeuta ma ogromny wpływ na jakość i efektywność całego procesu. Dlatego tak istotne jest, abyś wiedział, kiedy wytrwale kontynuować pracę, a kiedy z szacunkiem, ale stanowczo poszukać innej osoby. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze możesz porozmawiać o tych wątpliwościach, skonsultować swój dotychczasowy proces oraz otrzymać wsparcie w podjęciu bezpiecznej dla Ciebie decyzji.
Po czym poznać, że psychoterapia nie działa tak, jak powinna
Pierwsze spotkania z terapeutą często są pełne nadziei, ale również niepewności. Możesz nie mieć jeszcze zaufania, zastanawiać się, czy to „w ogóle ma sens”, czy potrafisz się otworzyć. To zupełnie naturalne. Jednak z biegiem czasu w procesie pojawiają się pewne sygnały, które mogą świadczyć o tym, że relacja terapeutyczna nie sprzyja Twojemu rozwojowi.
Jednym z najważniejszych wskaźników jest poczucie bezpieczeństwa. Jeśli po kilku lub kilkunastu sesjach nadal czujesz, że musisz „grać rolę”, że boisz się oceny, krytyki lub wstydu, może to oznaczać, że nie wytworzyło się wystarczające zaufanie. Psychoterapia bywa wymagająca emocjonalnie, to prawda, ale powinna odbywać się w atmosferze szacunku, akceptacji i uważności. W Ośrodku 7 Uczuć psychoterapeuci szczególnie dbają o to, aby tworzyć przestrzeń, w której nawet trudne tematy można wypowiedzieć na głos bez lęku przed odrzuceniem.
Innym sygnałem może być chroniczne poczucie stania w miejscu. W terapii zdarzają się okresy zastoju, ale ogólnie – w dłuższej perspektywie – powinieneś zauważać drobne zmiany: większą samowiedzę, lepsze rozumienie swoich reakcji, bardziej świadome wybory, choćby minimalne przesunięcia w kierunku tego, jak chcesz żyć. Jeśli od wielu miesięcy masz poczucie całkowitego braku efektów, a terapeuta nie wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje, warto o tym porozmawiać, a potem – w razie potrzeby – skonsultować się z innym specjalistą.
Niepokojące jest również, gdy terapeuta narusza granice. Może to przybierać różne formy: od komentowania Twojego wyglądu w sposób, który nie ma znaczenia terapeutycznego, przez zwierzanie się z własnych problemów w nadmiernym stopniu, po bagatelizowanie Twoich doświadczeń. Jeżeli po sesjach czujesz się regularnie zawstydzony, zlekceważony albo przeciwnie – wciągnięty w problemy terapeuty, których wcale nie chcesz „dźwigać” – to wyraźny sygnał ostrzegawczy.
Ważne jest też, aby terapeuta był dla Ciebie zrozumiały. Jeżeli konsekwentnie używa skomplikowanego języka, nie wyjaśnia swojego sposobu pracy, nie odpowiada wprost na Twoje pytania dotyczące terapii, możesz czuć się zagubiony, a nawet podważany. Terapia to współpraca, a nie wykład. Dobrzy specjaliści – tacy, jakich możesz spotkać w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze – potrafią dostosować sposób komunikacji tak, abyś czuł, że naprawdę uczestniczysz w procesie, a nie tylko „podporządkowujesz się” czyjejś wizji.
Do rozważenia zmiany terapeuty skłania również permanentne poczucie chaosu. Ujawnianie trudnych emocji bywa bolesne i przez pewien czas możesz czuć się gorzej – to często naturalny etap pracy. Jednak terapeuta powinien pomagać Ci zrozumieć, dlaczego tak się dzieje, na jakim etapie jesteś i do czego wspólnie zmierzacie. Jeśli każda sesja jest dla Ciebie jak rzut monetą, bez kontekstu i poczucia sensu, warto poszukać kogoś, kto lepiej poprowadzi proces.
Nie bez znaczenia pozostają sygnały z ciała i intuicja. Jeżeli na myśl o spotkaniu z terapeutą regularnie czujesz skurcz w żołądku, napięcie, panikę lub chęć ucieczki – i nie jest to związane z trudnym tematem, nad którym świeżo pracujecie – warto zapytać siebie, z czego to wynika. Możesz przynieść te odczucia na sesję, omówić je, a jeśli nie znajdzie się dla nich dobre wyjaśnienie i rozwiązanie, być może to czas na zmianę.
Sytuacje, w których zmiana psychoterapeuty jest szczególnie wskazana
Są takie okoliczności, kiedy zamiast wahać się miesiącami, lepiej stosunkowo szybko podjąć decyzję o zakończeniu współpracy z danym specjalistą. Chodzi zwłaszcza o momenty, w których pojawia się brak profesjonalizmu albo poczucie, że terapia bardziej szkodzi, niż wspiera.
Jedną z takich sytuacji jest powtarzające się spóźnianie terapeuty lub odwoływanie sesji w ostatniej chwili bez wyraźnego powodu. Każdemu może zdarzyć się losowy wypadek, ale jeśli staje się to normą, może oznaczać brak szacunku do Twojego czasu i zaangażowania. Psychoterapia wymaga regularności i pewnej przewidywalności; częste zakłócenia wybijają z rytmu, utrudniają budowanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa.
Wyraźnym powodem do zmiany jest także przekraczanie zasad etycznych. Może to być na przykład nawiązywanie relacji towarzyskiej lub romantycznej, przyjmowanie prezentów o dużej wartości, komentowanie polityki czy religii w sposób, który ma Cię przekonać do określonych poglądów, wywieranie nacisku na decyzje życiowe. Terapeuta ma obowiązek tworzyć przestrzeń, w której Ty podejmujesz decyzje, a nie być kimś, kto steruje Twoim życiem. Zespół Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze szczególnie zwraca uwagę na zachowanie standardów etycznych i klarownych granic, abyś mógł skupić się na sobie, a nie na potrzebach specjalisty.
Niekiedy wskazaniem do zmiany jest niedopasowanie nurtu terapeutycznego do Twojego problemu. Przykładowo: jeśli przez długi czas pracujesz z terapeutą skoncentrowanym głównie na rozmowie o przeszłości, a Twoje aktualne trudności wymagają raczej konkretnych narzędzi, pracy nad nawykami, ekspozycji na lęk czy uczenie się nowych umiejętności, możesz czuć narastającą frustrację i bezradność. W takiej sytuacji warto odbyć konsultację w innym miejscu, na przykład w Ośrodku 7 Uczuć, gdzie specjaliści pomagają dobrać nurt i formę pracy do aktualnych potrzeb – indywidualną terapię, terapię par, warsztaty czy konsultacje psychologiczne.
Szczególnie alarmujące jest pojawienie się otwartej krytyki lub oceniania Ciebie jako osoby. Co innego uważne konfrontowanie z niektórymi zachowaniami, a co innego dawanie odczuć, że jesteś „złym” czy „niewystarczającym” człowiekiem. Jeśli po sesjach wychodzisz z przekonaniem, że jest z Tobą „coś fundamentalnie nie tak”, zamiast doświadczać zrozumienia dla swoich mechanizmów obronnych i sposobów radzenia sobie, to znak, że terapeuta może projektować na Ciebie własne problemy lub sam czuje się przeciążony.
Zmianę warto poważnie rozważyć także wtedy, kiedy Twoja sytuacja życiowa ulega wyraźnej przemianie, a terapeuta nie ma doświadczenia w obszarze, którego teraz potrzebujesz. Na przykład zaczynasz mierzyć się z żałobą po stracie bliskiej osoby, zaburzeniami odżywiania, uzależnieniem czy przemocą w rodzinie, a dotychczas pracowaliście głównie nad stresem zawodowym. Choć jeden specjalista może mieć szerokie kompetencje, nie zawsze jest najlepiej przygotowany do każdej sytuacji. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze możesz omówić taką zmianę perspektywy i – jeśli trzeba – zostać skierowanym do osoby, która specjalizuje się właśnie w problemie, z którym aktualnie się zmagasz.
Nie można też ignorować momentu, w którym z powodu terapii zaczynasz zaniedbywać inne ważne obszary życia: relacje, pracę, naukę, zdrowie fizyczne, a nie wynika to z chwilowego nasilenia trudnych emocji, lecz z braku struktury i wsparcia na sesjach. Jeśli podczas pracy z terapeutą czujesz się coraz bardziej rozchwiany, a przez dłuższy czas nie otrzymujesz pomocy w porządkowaniu tego stanu, bezpieczniej może okazać się przeniesienie procesu do innego specjalisty, który w sposób bardziej zrównoważony pomoże Ci przejść przez zmiany.
Naturalne trudności a sygnały ostrzegawcze – jak je odróżnić
Nie każda trudność na terapii oznacza, że nadszedł czas na zmianę terapeuty. Właściwie większość głębokiej pracy psychologicznej wiąże się z momentami, w których czujesz opór, złość, smutek, a nawet chęć „ucieczki” z procesu. Zrozumienie, co jest naturalnym etapem, a co znakiem, że współpraca nie służy Twojemu zdrowiu psychicznemu, pozwala podjąć bardziej świadomą decyzję.
Naturalnym elementem terapii jest czasowe nasilenie objawów. Kiedy zaczynasz wypowiadać na głos to, co przez lata było wypierane, możesz czuć się bardziej roztrzęsiony, mieć więcej snów, wspomnień, napadów płaczu czy irytacji. To tak, jakbyś wreszcie odważył się otworzyć szafę pełną rzeczy, które do tej pory siłą upychałeś na półkach. Robi się bałagan, zanim pojawi się porządek. Różnica polega na tym, że dobry terapeuta pomaga Ci ten bałagan ogarnąć – nazywa procesy, które się dzieją, pokazuje sens tego etapu i upewnia się, że masz wystarczające „wewnętrzne zasoby”, aby przez to przejść.
Naturalne jest również to, że czasem możesz być z terapeutą w konflikcie lub odczuwać wobec niego złość. To niekoniecznie powód do zakończenia współpracy, wręcz przeciwnie – omówienie tego na sesji bywa niezwykle rozwojowe. Możesz przyjrzeć się swoim wzorcom reagowania na autorytet, różnicę zdań, bliskość. Jeśli jednak terapeuta unika takich rozmów, broni się, obraża lub zrzuca całą odpowiedzialność na Ciebie, wtedy trudność staje się sygnałem ostrzegawczym, a nie tylko etapem pracy.
Inaczej mówiąc: naturalne trudności to te, które można otwarcie nazwać i wspólnie przeanalizować. Sygnały ostrzegawcze to sytuacje, w których nie ma przestrzeni na rozmowę o tym, co Cię niepokoi, a Twoje uczucia są minimalizowane lub wyśmiewane. Jeżeli podczas próby szczerego feedbacku słyszysz, że „to tylko Twoje projekcje”, „nadinterpretacja” lub że „terapia nie jest od tego, żebyś się dobrze czuł”, możesz poczuć się pozostawiony sam sobie.
W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze terapeuci zachęcają do mówienia wprost o wątpliwościach, złości, rozczarowaniu czy lęku związanym z procesem. To ważne, bo właśnie wtedy możesz odczuć, czy druga strona potrafi przyjąć Twoją perspektywę i sprawdzić, co się między Wami dzieje, czy też zamyka się na dialog. Otwarta, szczera rozmowa o relacji terapeutycznej często pozwala naprawić to, co wydawało się już stracone. Zdarza się, że po takiej rozmowie terapia wchodzi na głębszy, bardziej autentyczny poziom.
Jeżeli zastanawiasz się, na jakim etapie jesteś, możesz zadać sobie kilka pytań:
- Czy w ogólnym rozrachunku, patrząc na ostatnie miesiące, czuję choć minimalną poprawę w sposobie, w jaki rozumiem siebie i swoje emocje?
- Czy mam poczucie, że terapeuta traktuje mnie z szacunkiem, nawet kiedy się ze mną nie zgadza?
- Czy wiem mniej więcej, do czego ta terapia zmierza, jakie są nasze cele i co ma nam pomóc je osiągnąć?
- Czy mogę powiedzieć na sesji: „Coś mi tu nie pasuje” i wiem, że zostanie to potraktowane poważnie?
Jeśli na większość pytań odpowiadasz „tak”, prawdopodobnie przechodzisz po prostu przez trudniejszy etap pracy. Jeżeli jednak przeważają odpowiedzi „nie”, warto rozważyć konsultację z innym specjalistą. W Zielonej Górze możesz skorzystać z takiej konsultacji w Ośrodku 7 Uczuć – bez zobowiązania do natychmiastowego porzucania dotychczasowej terapii. Czasem już sama rozmowa z kimś z zewnątrz porządkuje obraz sytuacji.
Jak przygotować się do rozmowy o zmianie terapeuty
Moment, w którym dochodzisz do wniosku, że być może potrzebujesz innego terapeuty, rzadko bywa prosty. Możesz czuć lojalność, wdzięczność za dotychczasową pomoc, a równocześnie narastającą frustrację lub rozczarowanie. Nierzadko pojawia się lęk przed zranieniem uczuć specjalisty albo przed tym, że w innym miejscu nie otrzymasz już takiego wsparcia. Dobrze jest wtedy uporządkować własne myśli, aby rozmowa była jak najbardziej klarowna – przede wszystkim dla Ciebie.
Pomocne może być spisanie głównych powodów, dla których rozważasz zmianę. Zastanów się, które z nich wynikają z Twoich wewnętrznych mechanizmów (na przykład tendencji do przerywania relacji w trudnym momencie), a które dotyczą realnego sposobu pracy terapeuty. Nie chodzi o to, byś coś z góry oceniał, ale byś miał jasność, z czym chcesz pójść na sesję i o czym porozmawiać. Warto też zapytać siebie, czego konkretnie potrzebujesz od terapii na tym etapie: więcej struktury, informacji zwrotnej, zadań domowych, skupienia na ciele, pracy z traumą?
Pamiętaj, że masz pełne prawo poruszyć temat zmiany terapeuty na sesji. Profesjonalista przyjmie to jako ważny element procesu, a nie osobisty atak. Możesz powiedzieć wprost: „Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym, czy ta terapia mi służy. Chciałbym porozmawiać o moich wątpliwościach”. To naturalne, że taka rozmowa będzie dla Ciebie emocjonalnie trudna, ale bywa też bardzo oczyszczająca. Nawet jeśli ostatecznie zdecydujesz się odejść, dobrze przeprowadzona rozmowa zamykająca pomaga nie powielać starych wzorców kończenia relacji w konflikcie czy milczeniu.
Przygotowując się do tej rozmowy, możesz też zasięgnąć konsultacji w innym miejscu – na przykład w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze. Możesz tam opowiedzieć o swoim doświadczeniu, otrzymać psychoedukację na temat etapów terapii i dowiedzieć się, czy opisane przez Ciebie trudności są typowe dla danej metody, czy raczej niepokojące. Taka zewnętrzna perspektywa nie zastąpi Twojej decyzji, ale może ją rozjaśnić.
Ważne jest także, aby zadbać o siebie emocjonalnie wokół tego procesu. Zmiana terapeuty to kolejny rodzaj rozstania. Możesz przeżywać żal, złość, ulgę, zawód, a nawet poczucie porażki. Wszystkie te reakcje są naturalne. Dobrze jest zaplanować, jak chcesz o siebie zadbać w tym czasie: może rozmowa z zaufaną osobą, spacer, działanie kreatywne lub po prostu chwila oddechu, zanim zaczniesz spotkania w nowym miejscu.
Jak bezpiecznie zakończyć terapię i rozpocząć nową
Kiedy decyzja o zmianie terapeuty dojrzeje, kolejnym etapem staje się bezpieczne zakończenie dotychczasowego procesu. Nawet jeśli czujesz duże rozczarowanie, zamknięcie tego rozdziału z szacunkiem wobec siebie samego jest ważnym krokiem. Zwykle zaleca się, aby nie kończyć terapii nagle, przez SMS czy e‑mail, chyba że czujesz się naprawdę zagrożony lub wyjątkowo naruszony. W większości przypadków warto umówić się choćby na jedną sesję podsumowującą.
Podczas takiej sesji możesz powiedzieć, że podjąłeś decyzję o zmianie. Nie musisz wchodzić w długie usprawiedliwienia, ale masz prawo podzielić się tym, co było dla Ciebie wspierające, a co budziło wątpliwości. To nie tylko wyraz szacunku wobec dotychczasowego terapeuty, lecz także możliwość zebrania doświadczenia: co chcesz zabrać ze sobą do kolejnej relacji, czego chciałbyś uniknąć, czego będziesz szukał u nowej osoby. Z domkniętej terapii łatwiej przejść do kolejnej, bez nadmiernego ciężaru niewyjaśnionych emocji.
Równolegle możesz już szukać nowego miejsca pomocy. W Zielonej Górze Ośrodek 7 Uczuć oferuje konsultacje wstępne, podczas których omawiane są Twoje potrzeby, dotychczasowe doświadczenia z terapią i oczekiwania wobec nowego procesu. To okazja, by sprawdzić, czy czujesz się swobodnie w kontakcie z danym terapeutą, czy styl jego pracy do Ciebie przemawia. Nie musisz od razu deklarować długotrwałej współpracy – na początku wystarczy kilka spotkań, po których zdecydujesz, czy chcesz kontynuować.
Bezpieczne rozpoczęcie nowej terapii obejmuje także przekazanie najważniejszych informacji o tym, jak wyglądała poprzednia. Nie chodzi o szczegółowe referowanie każdej sesji, lecz o ogólny obraz: ile trwała, w jakim nurcie była prowadzona, co Ci służyło, co wydawało się nieskuteczne, w którym momencie pojawiła się myśl o zmianie. Nowy terapeuta, na przykład z zespołu Ośrodka 7 Uczuć, będzie mógł dzięki temu lepiej zrozumieć Twoją historię terapeutyczną i zadbać o to, by nie powielać trudnych wzorców.
Istotne jest też, aby dać sobie czas na zbudowanie nowej relacji. Nawet jeśli poprzednie doświadczenie było bardzo trudne, nie oznacza to, że każda kolejna terapia będzie wyglądała tak samo. Zaufanie odbudowuje się stopniowo. Możesz na początku czuć większą ostrożność – to naturalne. Dobry specjalista uszanuje Twoje tempo, nie będzie wymuszał natychmiastowego otwierania się, a jednocześnie zadba o spójne, jasne ramy współpracy.
Pamiętaj, że zmiana terapeuty to nie porażka, lecz przejaw troski o siebie. Świadczy o tym, że bierzesz odpowiedzialność za swoje zdrowie psychiczne, zamiast bezwolnie trwać w procesie, który Ci nie służy. Właśnie taka postawa – pełna uważności, ale i odwagi do podejmowania decyzji – jest fundamentem realnej, głębokiej zmiany.
Rola Ośrodka 7 Uczuć w podjęciu decyzji o zmianie terapeuty
Samodzielne rozstrzygnięcie, czy to już moment na zmianę terapeuty, czy jedynie trudniejszy etap pracy, może być obciążające. Potrzebujesz wtedy nie tyle czyjejś opinii „za” lub „przeciw”, ile spokojnej, kompetentnej rozmowy, w której zostanie wysłuchana cała Twoja historia – bez presji i bez ocen. Właśnie taką przestrzeń oferuje Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze.
Możesz zgłosić się tam zarówno wtedy, gdy dopiero zastanawiasz się nad rozpoczęciem terapii, jak i wtedy, gdy masz już za sobą doświadczenia z innymi specjalistami. Podczas pierwszej konsultacji psycholog lub psychoterapeuta zapyta Cię o powody zgłoszenia, dotychczasowe formy pomocy, tematy, nad którymi chciałbyś pracować, oraz o to, co budzi Twoje wątpliwości. Celem nie jest krytykowanie poprzedniego terapeuty, ale pomoc w zrozumieniu, jakie czynniki sprzyjają Twojemu rozwojowi, a jakie go utrudniają.
W Ośrodku 7 Uczuć dużą wagę przywiązuje się do jakości relacji terapeutycznej. Specjaliści pracują w różnych nurtach, co umożliwia dobranie metody do Twojego stylu funkcjonowania i rodzaju trudności. Możesz liczyć na to, że na każdym etapie zostaniesz zapytany o swoje oczekiwania, a kierunek pracy będzie na bieżąco z Tobą omawiany. Jeśli w trakcie procesu pojawią się wątpliwości, jest przestrzeń, aby je wypowiedzieć i wspólnie sprawdzić, czy nie wymaga to zmiany formy spotkań, częstotliwości lub nawet specjalisty w ramach tego samego ośrodka.
Kontakt z Ośrodkiem 7 Uczuć może mieć różną formę: od pojedynczej konsultacji, przez krótkoterminowe wsparcie w konkretnej sytuacji kryzysowej, po długoterminową psychoterapię indywidualną lub dla par. Niezależnie od tego, na jakim etapie jesteś, możesz umówić się na spotkanie, aby porozmawiać o swoich wątpliwościach dotyczących aktualnej lub przeszłej terapii. Wspólnie z terapeutą przyjrzysz się temu, co było wartościowe, a co okazało się niewystarczające, oraz zdecydujesz, jaki kolejny krok będzie dla Ciebie najbardziej wspierający.
Jeśli czujesz, że coś w Twojej obecnej terapii nie działa, nie musisz zostawać z tym sam. Możesz skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze, aby uzyskać wsparcie, wyjaśnienie wątpliwości i – jeśli zdecydujesz się na zmianę – bezpiecznie rozpocząć nowy etap pracy nad sobą.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o zmianę psychoterapeuty
Czy zmiana terapeuty oznacza, że moja dotychczasowa terapia była zła?
Niekoniecznie. Czasem po prostu kończy się etap, na którym dany specjalista mógł Cię wspierać, lub Twoje potrzeby ulegają zmianie. Bywa też, że terapia była częściowo pomocna, ale nie na tyle, by kontynuowanie jej w tej samej formie miało sens. Zmiana terapeuty to często naturalny krok na drodze rozwoju.
Jak powiedzieć terapeucie, że chcę zakończyć terapię?
Najlepiej zrobić to wprost, na sesji. Możesz powiedzieć, że od jakiegoś czasu zastanawiasz się nad zakończeniem i chcesz omówić powody. Profesjonalny terapeuta uszanuje Twoją decyzję i pomoże w bezpiecznym domknięciu procesu. Jeśli z jakiegoś powodu rozmowa na żywo jest dla Ciebie zbyt trudna, możesz napisać wiadomość, ale warto rozważyć choć jedno spotkanie podsumowujące.
Ile czasu powinna trwać terapia, zanim zdecyduję, że „nie działa”?
To bardzo indywidualne, zależy od rodzaju problemu, nurtu terapeutycznego i Twojego tempa pracy. Zwykle potrzeba kilku, kilkunastu spotkań, aby ocenić, czy czujesz się bezpiecznie, rozumiany i czy widzisz choć niewielkie zmiany. Jeżeli po kilku miesiącach nie dostrzegasz żadnego postępu, warto o tym otwarcie porozmawiać lub skonsultować się w innym miejscu, na przykład w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze.
Czy mogę jednocześnie korzystać z dwóch różnych terapii?
Teoretycznie jest to możliwe, ale zwykle się tego nie zaleca. Dwie równolegle prowadzone terapie mogą wprowadzać chaos, rozmywać odpowiedzialność i utrudniać pogłębianie relacji z jednym specjalistą. Lepiej jest zdecydować się na jedną terapię na dany moment, a w razie potrzeby korzystać dodatkowo z konsultacji psychiatrycznych lub krótkich form wsparcia (np. warsztatów).
Czy to normalne, że po zmianie terapeuty czuję się winny wobec poprzedniego?
Tak, wiele osób odczuwa poczucie winy, lojalności czy nawet odpowiedzialności za emocje poprzedniego terapeuty. Warto pamiętać, że profesjonalista jest przygotowany na to, że pacjenci mogą odchodzić i wracać lub szukać innej pomocy. Twoim głównym zadaniem jest troska o własne zdrowie psychiczne, a nie o samopoczucie specjalisty.
Co mogę zyskać, zmieniając terapeutę?
Zmiana terapeuty może przynieść nowe spojrzenie na Twoje problemy, inny styl pracy, świeżą energię do dalszego rozwoju. Bywa, że dopiero przy drugim lub trzecim specjaliście trafiasz na sposób pracy, który naprawdę do Ciebie przemawia. Właśnie dlatego warto szukać tak długo, aż poczujesz, że proces jest dla Ciebie wspierający i sensowny.
Czy Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze pomoże mi ocenić, czy potrzebuję zmiany terapeuty?
Tak. Możesz umówić się na konsultację, podczas której opowiesz o swojej dotychczasowej terapii i aktualnych wątpliwościach. Terapeuta z Ośrodka 7 Uczuć pomoże Ci uporządkować doświadczenia, wyjaśni, które trudności mogą być naturalnym etapem, a które są powodem do niepokoju, i wspólnie z Tobą zastanowi się nad kolejnymi krokami.
Czy muszę mieć skierowanie, aby zgłosić się do Ośrodka 7 Uczuć?
Nie, na psychoterapię i konsultacje psychologiczne nie potrzebujesz skierowania. Wystarczy skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze (telefonicznie lub mailowo) i umówić się na pierwsze spotkanie. Podczas niego ustalisz, jaka forma pomocy będzie dla Ciebie najbardziej odpowiednia.
Co zrobić, jeśli boję się znowu „rozczarować” nowym terapeutą?
To zrozumiały lęk, zwłaszcza po trudnych doświadczeniach. Możesz zacząć od jednej konsultacji, bez zobowiązania do długoterminowej terapii. Na pierwszych spotkaniach warto otwarcie powiedzieć o swoich wcześniejszych doświadczeniach i obawach. Terapeuci w Ośrodku 7 Uczuć są przygotowani na taką sytuację i pomogą Ci budować poczucie bezpieczeństwa w Twoim tempie.