Depresja a niskie poczucie własnej wartości – Zielona Góra
Depresja i niskie poczucie własnej wartości to połączenie, które potrafi bardzo silnie zniekształcić obraz samego siebie, relacje z innymi i ogólne poczucie sensu życia. Osoba, która doświadcza takiego stanu, zaczyna widzieć siebie niemal wyłącznie przez pryzmat porażek, wad i braków, a każdy dzień może wydawać się wysiłkiem ponad siły. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby nie zostawać z tym samemu i mieć możliwość skorzystania z profesjonalnego wsparcia. Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze oferuje pomoc psychologiczną i psychoterapeutyczną osobom, które mierzą się zarówno z objawami depresji, jak i z towarzyszącym im, bolesnym brakiem wiary w siebie.
Czym jest depresja i jak łączy się z niskim poczuciem własnej wartości
Depresja to nie tylko smutek czy gorszy nastrój. To zaburzenie nastroju, które wpływa na sposób myślenia, odczuwania, działania oraz doświadczania siebie. Człowiek w depresji często traci zainteresowanie tym, co wcześniej sprawiało mu przyjemność, ma problemy z motywacją, snem, apetytem, koncentracją. Bardzo często pojawia się też surowa, niemal bezlitosna ocena własnej osoby: przekonanie, że jest się bezwartościowym, gorszym, nic niewartym.
Niskie poczucie własnej wartości nie zawsze oznacza, że ktoś otwarcie mówi o sobie źle. Często przybiera subtelniejsze formy: obawę przed wyrażaniem własnego zdania, trudność w przyjmowaniu komplementów, ciągłą potrzebę potwierdzenia swojej wartości przez innych, lęk przed odrzuceniem. U wielu osób te cechy obecne są od lat, a epizod depresyjny sprawia, że dotychczasowe wątpliwości co do własnej wartości nagle stają się „dowodem” na to, że z nimi samymi jest coś nie tak.
W praktyce klinicznej bardzo często obserwuje się, że depresji towarzyszy poczucie bezwartościowości i poczucie winy. Człowiek zaczyna interpretować każde swoje niepowodzenie jako znak własnej „nieudolności”, a każde doświadczenie odrzucenia – jako potwierdzenie tego, że „nie zasługuje na bliskość i szacunek”. W ten sposób powstaje błędne koło: im gorszy nastrój, tym ostrzejsza krytyka siebie, a im silniejsza krytyka, tym większe poczucie beznadziei i rezygnacji.
Niskie poczucie własnej wartości może być więc zarówno przyczyną, jak i skutkiem depresji. Osoba, która przez lata słyszała krytyczne komunikaty w domu, była porównywana do innych, zawstydzana czy karana za błędy, łatwiej ukształtuje w sobie wewnętrznego krytyka. Kiedy pojawi się kryzys – utrata pracy, rozstanie, choroba – taki krytyk uruchamia się z ogromną siłą, a to sprzyja rozwojowi depresyjnego myślenia. Z kolei długotrwała depresja osłabia zasoby psychiczne, izoluje społecznie, utrudnia rozwój i realizację celów; w efekcie człowiek coraz częściej „ma dowody” na to, że nie jest warty uwagi ani wysiłku.
W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze psychologowie oraz psychoterapeuci zwracają szczególną uwagę na ten związek depresji z poczuciem własnej wartości. Praca nad objawami depresji idzie w parze z pracą nad obrazem siebie: nad tym, jak rozmawia się ze sobą w myślach, na ile pozwala się sobie na słabość, pomyłkę, niedoskonałość. Dzięki temu możliwe jest nie tylko złagodzenie objawów depresji, lecz także budowanie bardziej stabilnego i życzliwego stosunku do siebie na przyszłość.
Skąd bierze się niskie poczucie własnej wartości i dlaczego podtrzymuje depresję
Poczucie własnej wartości nie jest czymś, z czym się wyłącznie rodzimy; kształtuje się ono przez całe życie, szczególnie intensywnie w dzieciństwie i adolescencji. Dziecko przygląda się temu, jak reagują na nie rodzice i inni ważni dorośli: czy jego emocje są akceptowane, czy ma prawo do błędu, czy czuje się widziane i słyszane. Jeśli w otoczeniu przeważa krytyka, zawstydzanie, porównywanie, bagatelizowanie uczuć, może zacząć budować w sobie przekonanie: „ze mną jest coś nie tak”.
Do kluczowych doświadczeń, które sprzyjają obniżonemu poczuciu własnej wartości, należą między innymi:
- dorastanie w atmosferze silnej krytyki lub nadmiernych wymagań,
- brak emocjonalnej dostępności rodziców lub opiekunów,
- przemoc emocjonalna, fizyczna lub seksualna,
- zaniedbanie emocjonalne – brak wsparcia, pocieszenia, uwagi,
- ciągłe porównywanie do rodzeństwa lub rówieśników,
- doświadczenia odrzucenia w grupie rówieśniczej, mobbing, wykluczenie,
- silnie krytyczne środowisko szkolne lub zawodowe.
Te doświadczenia nie zawsze pamiętane są wprost. Część osób mówi: „miałem normalny dom, nic się takiego nie działo”, ale kiedy zaczyna opisywać typowe sytuacje z dzieciństwa, okazuje się, że było w nich dużo zawstydzania, lekceważenia, bagatelizowania emocji. Poczucie własnej wartości kształtuje się również w oparciu o to, czy dziecko mogło doświadczyć radości z bycia sobą, czy raczej uczyło się, że musi się dopasować, zasłużyć, nie sprawiać kłopotów, żeby otrzymać uwagę i ciepło.
W dorosłym życiu te dawne przekonania działają często jak wewnętrzne prawo. Człowiek może mieć wrażenie, że „po prostu taki jest” – nieatrakcyjny, niewystarczający, nieciekawy – i nie dostrzega, że są to wyuczone schematy myślenia. Kiedy pojawia się kryzys, utrata poczucia bezpieczeństwa albo narastające zmęczenie, te schematy łatwo wciągają w depresyjną spiralę. Osoba z niskim poczuciem własnej wartości częściej obwinia siebie za wszystko, co trudne, interpretuje neutralne sytuacje jako dowód odrzucenia lub porażki, unika wyzwań, bo „i tak mi się nie uda”.
Tak zarysowuje się mechanizm błędnego koła:
- negatywne przekonania o sobie (jestem do niczego, innym się udaje, tylko mnie nie) prowadzą do
- unikania działań, relacji, nowych doświadczeń, co skutkuje
- mniejszą ilością pozytywnych wzmocnień, sukcesów, bliskich więzi, a to z kolei
- potwierdza negatywne przekonania (skoro nie mam znajomych / pracy / związku, to znaczy, że naprawdę jestem bezwartościowy).
Depresja wzmacnia ten proces, bo odbiera energię i nadzieję, że zmiana jest możliwa. Człowiek często mówi wtedy: „gdybym naprawdę coś był wart, nie czułbym się tak fatalnie” albo „inni jakoś dają radę, tylko ja nie potrafię”. W takiej sytuacji samodzielne przerwanie tego koła bywa niezwykle trudne. Właśnie po to jest profesjonalna pomoc psychologiczna – by pomóc zauważyć, nazwać i zakwestionować te przekonania, a także stopniowo budować inne, bardziej realistyczne i wspierające spojrzenie na siebie.
W Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra terapeuci pomagają klientom dotrzeć do źródeł ich wewnętrznego krytyka. Często okazuje się, że słowa, które padają w myślach typu „jesteś beznadziejny, znowu wszystko zepsułeś”, są echem dawnych głosów z przeszłości. Uświadomienie sobie tego pozwala rozdzielić to, co było, od tego, co jest teraz, i zacząć tworzyć nowe sposoby podejścia do siebie. Tego rodzaju praca bywa wymagająca, ale daje szansę nie tylko na złagodzenie depresji, lecz także na głębszą, trwalszą zmianę.
Objawy depresji powiązane z niskim poczuciem własnej wartości
Depresja przejawia się na wielu poziomach – emocji, myśli, ciała i zachowania. Gdy towarzyszy jej niskie poczucie własnej wartości, szczególnie nasilają się niektóre objawy. Często pojawia się:
- przewlekłe poczucie smutku, przygnębienia, pustki,
- brak wiary w to, że cokolwiek może się poprawić,
- autokrytyka – surowe ocenianie siebie, wracanie w myślach do porażek i błędów,
- zaniżanie własnych osiągnięć, bagatelizowanie sukcesów,
- poczucie winy, czasem nieadekwatne do sytuacji,
- poczucie bycia ciężarem dla innych, przekonanie, że „wszyscy mieliby lepiej beze mnie”,
- trudność w przyjmowaniu wsparcia, komplementów, konstruktywnej informacji zwrotnej,
- negatywna interpretacja neutralnych wydarzeń („nie oddzwonił, bo mnie nie lubi”, „nie zaprosili mnie, bo jestem nudny”),
- osłabiona motywacja do dbania o siebie, zdrowie, relacje,
- natrętne, pesymistyczne myśli dotyczące przyszłości.
Osoba z depresją i niską samooceną często mówi: „nie zasługuję na pomoc”, „inni mają większe problemy, nie powinnam zawracać głowy”, „moje cierpienie nikogo nie obchodzi”. Tego typu przekonania sprawiają, że trudniej jest sięgnąć po wsparcie – również to profesjonalne. Może pojawiać się obawa, że terapeuta „oceni”, „uzna, że przesadzam”, „pomyśli, że jestem słaby”.
Właśnie dlatego tak ważne jest, by już na etapie pierwszego kontaktu z psychologiem poczuć atmosferę akceptacji i zrozumienia. W Ośrodku 7 Uczuć duży nacisk kładzie się na bezpieczną, szanującą przestrzeń. Osoba zgłaszająca się po pomoc nie musi niczego udowadniać. Nie musi być „wystarczająco chora” ani mieć „wystarczająco poważnego” problemu – jeśli cierpi, to już jest wystarczający powód, aby poszukać wsparcia. Taka postawa ze strony specjalisty staje się pierwszym, ważnym doświadczeniem emocjonalnym, które delikatnie podważa dotychczasowe, krzywdzące przekonania o sobie.
W rozmowie terapeutycznej zwraca się uwagę na język, jakim klient mówi o sobie. Zwroty „jestem beznadziejny”, „zawsze wszystko psuję”, „nikt mnie nie lubi” są traktowane nie jako obiektywne fakty, lecz jako sygnały o sposobie postrzegania siebie. Terapeuta pomaga zatrzymać się przy nich, zbadać, skąd się wzięły, czy zawsze są prawdziwe, czy są sytuacje, kiedy rzeczywistość wyglądała inaczej. Stopniowo osoba uczy się dostrzegać niuanse i widzieć siebie w sposób mniej skrajny.
Jak wygląda pomoc psychologiczna w depresji z obniżoną samooceną
Wsparcie w depresji powiązanej z niskim poczuciem własnej wartości wymaga podejścia wieloaspektowego. Ważna jest zarówno praca nad aktualnymi objawami, jak i głębszymi przekonaniami o sobie, relacjach i świecie. W Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra proponowane są różne formy pomocy, dopasowane do indywidualnych potrzeb osoby zgłaszającej się po wsparcie.
Podstawą jest najczęściej indywidualna psychoterapia. Podczas regularnych spotkań klient i terapeuta wspólnie przyglądają się trudnym emocjom, myślom i schematom zachowania. Terapeuta pomaga zrozumieć, jak przeszłe doświadczenia wpływają na obecne samopoczucie, a także jak konkretnie objawia się w życiu niskie poczucie własnej wartości – w pracy, związkach, przyjaźniach, sposobie podejmowania decyzji. Dzięki temu osoba zaczyna dostrzegać, że to, co wydawało się „cechą charakteru”, często jest wyuczonym sposobem radzenia sobie z bólem, krytyką i odrzuceniem.
Równolegle możliwa jest także konsultacja z lekarzem psychiatrą, jeśli jest taka potrzeba. W niektórych przypadkach farmakoterapia bywa ważnym elementem leczenia depresji, zwłaszcza gdy objawy są nasilone i znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie. Psychologowie Ośrodka 7 Uczuć, współpracując ze specjalistami z innych dziedzin, mogą pomóc w podjęciu decyzji, czy warto rozważyć takie wsparcie, oraz jak je połączyć z psychoterapią.
W procesie terapii duże znaczenie ma budowanie tzw. bezpiecznej relacji terapeutycznej. Osoba, która przez lata doświadczała krytyki lub odrzucenia, potrzebuje odczuć, że tym razem jest inaczej: że może mówić o swoich myślach i uczuciach bez lęku przed wyśmianiem, oceną czy zbagatelizowaniem. W takiej atmosferze łatwiej ujawniają się trudne tematy – wstyd, poczucie gorszości, lęk przed bliskością – a to otwiera przestrzeń do zmiany.
Terapeuta wspiera klienta m.in. w:
- rozpoznawaniu automatycznych, negatywnych myśli na swój temat,
- sprawdzaniu ich realizmu i szukaniu alternatywnych interpretacji,
- budowaniu bardziej zrównoważonego, życzliwego sposobu mówienia do siebie,
- uczeniu się wyznaczania granic i dbania o własne potrzeby,
- rozwijaniu umiejętności proszenia o pomoc i przyjmowania wsparcia,
- stopniowym podejmowaniu nowych wyzwań na miarę aktualnych możliwości,
- rozpoznawaniu i wyrażaniu emocji w sposób, który nie rani ani siebie, ani innych.
Ważnym elementem jest także praca nad codziennym funkcjonowaniem. Depresja często odbiera chęć do działania, a każdy drobny obowiązek urasta do rangi ogromnego zadania. Terapeuta pomaga tworzyć realistyczne plany dnia, dzielić zadania na mniejsze kroki, a także zauważać i doceniać nawet małe postępy. Dla osoby z niskim poczuciem własnej wartości umiejętność zatrzymania się przy tym, co się udało – choćby była to krótka rozmowa z kimś bliskim czy wyjście z domu na spacer – bywa jedną z kluczowych zmian.
W razie potrzeby Ośrodek 7 Uczuć oferuje również inne formy wsparcia, takie jak konsultacje dla par czy rodzin, jeśli sytuacja osoby w depresji silnie wiąże się z dynamiką relacji domowych. Zrozumienie przez bliskich, czym jest depresja i jak ich zachowanie może wpływać na poczucie własnej wartości osoby chorującej, znacząco ułatwia proces zdrowienia.
Budowanie zdrowszego poczucia własnej wartości w procesie terapii
Wiele osób oczekuje, że terapia od razu „podniesie samoocenę”. Tymczasem praca nad poczuciem własnej wartości jest zazwyczaj procesem stopniowym. Często nie polega ona na budowaniu przekonania „jestem wyjątkowy i najlepszy”, lecz raczej na rozwijaniu postawy: „mam wady i zalety jak każdy, jestem wystarczająco dobry, by zasługiwać na szacunek, troskę i miejsce wśród innych ludzi”. Taka postawa jest stabilniejsza niż skrajne przekonania o własnej wyższości czy niższości.
W trakcie psychoterapii w Ośrodku 7 Uczuć pracuje się między innymi nad:
- identyfikacją wewnętrznych głosów krytyka i ich źródeł,
- rozwijaniem bardziej wspierającego wewnętrznego dialogu,
- uczeniem się odróżniania faktów od interpretacji („to, że ktoś nie odpisał, nie oznacza automatycznie, że mnie nie znosi”),
- dostrzeganiem własnych mocnych stron, nawet jeśli przez lata były pomijane,
- traktowaniem błędów jako okazji do uczenia się, a nie dowodu własnej bezwartościowości,
- eksperymentowaniem z nowymi zachowaniami (np. wyrażenie prośby, odmówienie, wypowiedzenie własnego zdania),
- tworzeniem bardziej realnego, zniuansowanego obrazu siebie.
Osoba w terapii uczy się także rozpoznawać sytuacje, w których szczególnie silnie aktywuje się jej przekonanie o byciu „gorszą” czy „nieudolną”. Może to być np. konfrontacja z autorytetem, wchodzenie w nową grupę ludzi, sytuacje oceniania (egzaminy, rozmowy kwalifikacyjne), ale również bliskość emocjonalna – odsłanianie swoich uczuć, mówienie o potrzebach. Świadomość tych okoliczności pozwala lepiej przygotować się do nich i korzystać z narzędzi wypracowanych w terapii.
Stopniowo osoba zaczyna doświadczać, że jest zdolna do dbania o siebie, stawiania zdrowych granic, podejmowania działań mimo lęku. To z kolei wzmacnia poczucie sprawczości. W przeciwieństwie do sztucznego „pompowania” samooceny, taki proces jest oparty na realnych doświadczeniach, a więc odporniejszy na kolejne życiowe trudności.
Ważne jest, że proces wzmacniania poczucia własnej wartości nie musi odbywać się w izolacji. W relacji z terapeutą, a czasem też w innych relacjach (np. w grupach wsparcia, jeśli są dostępne), osoba może doświadczyć akceptacji i zrozumienia. To doświadczenie bycia przyjętym z całym swoim bagażem trudnych uczuć i myśli ma ogromne znaczenie w leczeniu depresji. Uczy, że nie trzeba być „doskonałym”, żeby zasługiwać na życzliwość i uwagę.
Dlaczego warto zgłosić się po pomoc do Ośrodka 7 Uczuć Zielona Góra
Decyzja o skontaktowaniu się z psychologiem czy psychoterapeutą bywa trudna, szczególnie dla osób z niskim poczuciem własnej wartości. Pojawia się lęk przed oceną, wstyd związany z „nieporadnością”, obawa, że „mój problem nie jest wystarczająco ważny”. Tymczasem właśnie te wątpliwości są często jednym z objawów depresji i obniżonej samooceny – i same w sobie stanowią sygnał, że warto poszukać wsparcia.
Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze powstał z myślą o osobach, które potrzebują bezpiecznej przestrzeni do pracy nad trudnymi emocjami, w tym nad depresją i poczuciem własnej wartości. Zespół specjalistów tworzą psychologowie i psychoterapeuci przygotowani do pracy z różnymi formami kryzysu psychicznego. Proponowane podejście jest indywidualne – nie ma jednego schematu, który byłby stosowany wobec wszystkich. Każda osoba jest traktowana jako ktoś niepowtarzalny, z własną historią, potrzebami i tempem zmiany.
Współpraca z terapeutą zaczyna się od konsultacji, podczas której jest przestrzeń, by opowiedzieć o swoim samopoczuciu, trudnościach, oczekiwaniach wobec terapii. To też moment, aby zadać pytania dotyczące sposobu pracy, zasad poufności, częstotliwości spotkań. W atmosferze szacunku i otwartości łatwiej jest przełamać barierę wstydu, która tak często towarzyszy depresji i niskiej samoocenie.
Jeśli od dłuższego czasu towarzyszy Ci:
- poczucie smutku, pustki, braku sensu,
- przekonanie, że jesteś gorszy od innych,
- trudność w uwierzeniu w swoje możliwości,
- poczucie winy, wstydu, bycia ciężarem,
- lęk przed oceną, który blokuje przed działaniem,
- zmęczenie, bezsilność, myśli o tym, że „nic się nie zmieni” –
warto rozważyć kontakt z profesjonalistą. W Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra możesz porozmawiać o swoich obawach, opowiedzieć o doświadczanych objawach i wspólnie zastanowić się, jaka forma wsparcia byłaby dla Ciebie najkorzystniejsza. Pierwszy krok nie musi być duży – może to być wysłanie wiadomości, wykonanie telefonu, umówienie jednego spotkania konsultacyjnego.
Poszukiwanie pomocy nie jest oznaką słabości, lecz przejawem odwagi i troski o siebie. Niezależnie od tego, jak obecnie oceniasz swoją wartość, masz prawo do ulgi, zrozumienia i profesjonalnego wsparcia. Skorzystanie z pomocy psychologicznej w Ośrodku 7 Uczuć może być ważnym etapem w wychodzeniu z depresji i budowaniu zdrowszego, bardziej życzliwego stosunku do siebie.
Jak przygotować się do pierwszego spotkania i co dalej
Osoby zmagające się z depresją i niską samooceną często obawiają się, że „nie będą potrafiły nic powiedzieć” na pierwszym spotkaniu, że zabraknie im słów lub że ich problemy okażą się „zbyt błahe”. To naturalne lęki. Terapeuta jest po to, by pomóc je oswoić, zadawać pytania, proponować kierunek rozmowy – nie oczekuje gotowego, uporządkowanego „raportu z życia”.
Przed pierwszą wizytą możesz zastanowić się nad kilkoma kwestiami:
- co sprawiło, że właśnie teraz decydujesz się na kontakt,
- jakie objawy najbardziej Cię niepokoją (np. smutek, brak energii, bezsenność, natrętne myśli, lęk),
- w jakich sytuacjach najbardziej uwidacznia się niskie poczucie własnej wartości,
- czego najbardziej potrzebujesz od terapii (np. ulgi, lepszego zrozumienia siebie, wsparcia w podjęciu decyzji),
- jakie wcześniejsze doświadczenia z pomocą psychologiczną, jeśli były, masz za sobą.
Nie jest konieczne, aby mieć na wszystko gotową odpowiedź. Nawet samo stwierdzenie „nie wiem, po prostu jest mi tak ciężko, że potrzebuję kogoś, kto mi pomoże” jest w pełni wystarczające. Rolą specjalisty jest towarzyszenie Ci w porządkowaniu myśli i uczuć, a nie ocenianie, czy „dobrze” opisujesz swoją sytuację.
Po kilku pierwszych spotkaniach zazwyczaj wspólnie z terapeutą ustala się cele terapii. Mogą one dotyczyć zarówno złagodzenia objawów depresji (np. poprawy snu, odzyskania energii, zmniejszenia natężenia smutku), jak i pracy nad poczuciem własnej wartości (np. bardziej realistycznego postrzegania siebie, umiejętności stawiania granic, ograniczenia nadmiernej autokrytyki). Cele te mogą się z czasem zmieniać – terapia jest procesem elastycznym, dostosowującym się do Twoich aktualnych potrzeb.
W trakcie kolejnych spotkań ważne jest, by otwarcie mówić terapeucie o swoich odczuciach dotyczących samego procesu: o tym, co pomaga, co budzi wątpliwości, co jest trudne. W Ośrodku 7 Uczuć zachęca się do takiej szczerości, bo to właśnie dzięki niej można lepiej dopasować sposób pracy do Ciebie. Dobrze jest też pamiętać, że w terapii naturalne są momenty zastoju, zwątpienia czy nawet nasilenia emocji. Nie oznacza to, że coś „idzie źle” – często jest to sygnał, że dotykane są ważne, głęboko zakorzenione tematy.
Jeśli czujesz, że opisane tu doświadczenia dotyczą także Ciebie, możesz skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze, aby umówić konsultację. Rozmowa ze specjalistą może okazać się pierwszym krokiem ku temu, by spojrzeć na siebie z większym zrozumieniem i życzliwością, a depresję potraktować nie jako wyrok, lecz jako sygnał, że potrzebujesz wsparcia i zmiany.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak rozpoznać, czy moje obniżone samopoczucie to już depresja?
Depresja to nie tylko przejściowy smutek. O jej obecności mogą świadczyć: długotrwałe przygnębienie, utrata zainteresowań, problemy ze snem lub apetytem, trudności z koncentracją, poczucie winy i bezwartościowości, myśli rezygnacyjne. Jeśli takie objawy utrzymują się co najmniej kilka tygodni i utrudniają codzienne funkcjonowanie, warto zgłosić się do psychologa lub psychiatry – np. do specjalistów w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze – w celu dokładnej diagnozy.
Czy niskie poczucie własnej wartości zawsze prowadzi do depresji?
Nie zawsze, ale znacznie zwiększa ryzyko jej wystąpienia, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Osoba, która widzi siebie bardzo negatywnie, częściej obwinia się za trudne wydarzenia i ma poczucie bezradności. Psychoterapia może pomóc wzmocnić poczucie własnej wartości i tym samym zmniejszyć podatność na depresję w przyszłości.
Czy muszę mieć „ciężką” depresję, żeby zgłosić się po pomoc?
Nie. Do skorzystania z pomocy psychologicznej wystarczy odczuwane cierpienie lub niepokój o własne samopoczucie. Nie ma potrzeby czekać, aż objawy się nasilą. W Ośrodku 7 Uczuć można umówić konsultację zarówno przy łagodniejszych, jak i bardziej zaawansowanych objawach.
Czy terapia w depresji zawsze wymaga leków?
Nie. W wielu przypadkach psychoterapia jest wystarczająca. Decyzja o farmakoterapii zależy od nasilenia objawów, czasu ich trwania oraz ogólnego stanu zdrowia. Jeśli istnieją wskazania do leczenia farmakologicznego, psycholog może zasugerować konsultację psychiatryczną i pomóc w połączeniu obu form pomocy.
Jak długo trwa terapia przy depresji i niskiej samoocenie?
Czas trwania terapii jest indywidualny. U części osób poprawa samopoczucia pojawia się po kilku lub kilkunastu spotkaniach, u innych proces wymaga dłuższej pracy, szczególnie gdy dotyczy głęboko zakorzenionych przekonań o sobie i trudnych doświadczeń z przeszłości. Podczas konsultacji w Ośrodku 7 Uczuć można wspólnie z terapeutą omówić możliwą perspektywę czasową.
Czy rozmowa o trudnych przeżyciach nie pogorszy mojego stanu?
Dotykanie bolesnych tematów może chwilowo nasilać emocje, ale w bezpiecznych warunkach terapeutycznych służy lepszemu zrozumieniu siebie i stopniowemu zmniejszaniu ich ciężaru. Terapeuta dba o tempo i sposób pracy tak, by proces był dla Ciebie możliwy do udźwignięcia. Możesz zawsze mówić o swoich granicach i potrzebie zwolnienia tempa.
Czy wstyd przed mówieniem o sobie jest przeszkodą w terapii?
Wstyd jest bardzo częsty u osób z depresją i niskim poczuciem własnej wartości. Nie jest przeszkodą, a wręcz jednym z ważnych tematów terapii. Możesz zacząć od mówienia o samym wstydzie i lęku przed oceną. Z czasem, w bezpiecznej relacji z terapeutą, zazwyczaj staje się łatwiej mówić o coraz trudniejszych sprawach.
Czy mogę przyjść do Ośrodka 7 Uczuć, jeśli nie jestem pewien, czy mam depresję?
Tak. Nie musisz mieć postawionej diagnozy, aby skorzystać z konsultacji psychologicznej. Jeśli odczuwasz długotrwały smutek, przeciążenie, wątpliwości co do swojej wartości – to wystarczający powód, by umówić się na rozmowę. Specjalista pomoże Ci nazwać to, co przeżywasz, i zaproponuje odpowiednią formę wsparcia.
Jak skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć Zielona Góra?
Aby umówić konsultację, możesz skorzystać z danych kontaktowych dostępnych na stronie Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze lub zadzwonić bezpośrednio do rejestracji. Podczas pierwszego kontaktu możesz krótko opowiedzieć o swoim samopoczuciu i poprosić o zaproponowanie terminu spotkania ze specjalistą, który zajmuje się pomocą w depresji oraz pracy nad poczuciem własnej wartości.