Uzależnienie od pracy – kiedy zgłosić się na terapię Zielona Góra
Uzależnienie od pracy często długo pozostaje niezauważone, ponieważ jest społecznie nagradzane i mylone z zaangażowaniem, ambicją czy lojalnością wobec firmy. Z czasem jednak zaczyna kosztować coraz więcej: zdrowia, relacji, poczucia sensu i radości życia. W pewnym momencie przestaje chodzić o sukces, a zaczyna – o przetrwanie kolejnego dnia, kolejnego zadania, kolejnego projektu. Właśnie wtedy szczególnie ważne jest, aby zatrzymać się i zadać sobie pytanie: czy to ja kieruję pracą, czy praca kieruje mną? Kiedy odpowiedź przestaje być oczywista, warto sięgnąć po profesjonalne wsparcie, na przykład w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze, gdzie można otrzymać realną pomoc psychologiczną w wychodzeniu z pracoholizmu.
Czym jest uzależnienie od pracy i czym różni się od zaangażowania
Pracoholizm to nie tylko *dużo pracy*. To uzależnienie, które – podobnie jak inne nałogi – przejmuje kontrolę nad codziennym funkcjonowaniem, wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne oraz niszczy relacje. W przeciwieństwie do zdrowego zaangażowania, praca przestaje być jednym z ważnych obszarów życia, a staje się jego osią i głównym sposobem radzenia sobie z emocjami, lękiem, poczuciem pustki czy brakiem wartości.
Osoba uzależniona od pracy:
- nie potrafi odpoczywać bez poczucia winy, napięcia lub lęku,
- ciągle myśli o zadaniach, terminach i obowiązkach – nawet w czasie wolnym,
- systematycznie wydłuża godziny pracy, rezygnując z innych ważnych aktywności,
- traktuje pracę jako sposób na ucieczkę od problemów osobistych,
- odczuwa przymus pracy, nawet gdy organizm domaga się przerwy.
Zdrowe zaangażowanie w pracę opiera się na świadomym wyborze. Człowiek może bardzo lubić to, co robi, ale nadal ma zachowaną zdolność do odpoczynku, dbania o relacje, rozwijania zainteresowań. Zauważa też sygnały zmęczenia i potrafi je uszanować. W uzależnieniu od pracy wewnętrzny głos domagający się odpoczynku bywa ignorowany, zagłuszany albo krytykowany. Pojawia się wewnętrzny przymus: „muszę jeszcze”, „nie mogę odpuścić”, „jak nie ja, to kto”.
W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze psycholog lub psychoterapeuta pomaga rozróżnić, czy mamy do czynienia ze zdrową motywacją, czy już z przymusem, który stopniowo przejmuje kontrolę nad życiem. Część osób zgłaszających się po pomoc jest zaskoczona, gdy podczas konsultacji słyszy, że spełnia kryteria uzależnienia od pracy – wcześniej nazywali siebie po prostu ambitnymi lub „pracowitymi do przesady”.
Warto pamiętać, że pracoholizm nie dotyczy wyłącznie menedżerów, przedsiębiorców czy osób na wysokich stanowiskach. Dotyka również specjalistów, pracowników biurowych, ludzi wykonujących wolne zawody, a nawet studentów lub osób łączących kilka zajęć. Kluczowe nie jest stanowisko, lecz relacja z pracą i to, jak bardzo dominuje ona nad innymi obszarami życia.
Najczęstsze objawy uzależnienia od pracy
Uzależnienie od pracy rozwija się zwykle stopniowo. Na początku praca daje satysfakcję, poczucie sprawczości, wzmacnia obraz własnej osoby. Z czasem jednak rośnie napięcie, presja i ilość godzin spędzanych w pracy. W pewnym momencie praca przestaje być źródłem radości, a staje się źródłem przymusu. Warto przyjrzeć się sygnałom, które mogą wskazywać, że granica została przekroczona.
Do najczęstszych objawów należą:
- Trudność w wyłączeniu się po pracy – ciągłe myślenie o zadaniach, mailach, projektach, nawet wieczorem lub w weekend. Myśli „krążą” wokół pracy, co utrudnia relaks, bliskość z rodziną czy zaangażowanie w inne aktywności.
- Permanentny brak czasu – niemal wszystko jest podporządkowane obowiązkom. Brakuje przestrzeni na sen, hobby, przyjaźnie, aktywność fizyczną. Z czasem pojawia się wrażenie, że życie „przecieka przez palce”, ale osoba uzależniona w odpowiedzi… pracuje jeszcze więcej.
- Przesuwanie granic – systematyczne wydłużanie dnia pracy, zabieranie zadań do domu, odpowiadanie na maile późnym wieczorem lub w nocy. Krótkie odpoczynki budzą niepokój lub poczucie winy.
- Zaniedbywanie zdrowia – ignorowanie objawów fizycznych (bóle głowy, brzucha, problemy z kręgosłupem, kołatanie serca), pomijanie badań profilaktycznych, nieregularne posiłki, spanie po kilka godzin na dobę.
- Rozdrażnienie i spadek nastroju – nagłe wybuchy złości, irytacja, problemy z koncentracją, poczucie smutku lub pustki, które chwilowo mijają, kiedy osoba znowu „zanurza się” w pracę.
- Ucieczka w pracę od trudnych emocji – używanie aktywności zawodowej jako sposobu na nieprzeżywanie lęku, samotności, konfliktów w związku, poczucia braku sensu czy niższej wartości.
- Konflikty rodzinne – partner, dzieci lub bliscy zgłaszają pretensje, że „ciągle cię nie ma”, „nawet przy stole jesteś myślami w pracy”, „nawet w weekend odbierasz telefony służbowe”. Osoba uzależniona zwykle minimalizuje te sygnały, mówiąc, że „to tylko przejściowo”.
- Trudność z urlopem – obawa przed wzięciem wolnego, przekonanie, że bez niej/niego firma sobie nie poradzi, lęk przed utratą kontroli. Jeśli urlop dochodzi do skutku, bywa wypełniony pracą zdalną, telefonami, ciągłym sprawdzaniem poczty.
Charakterystycznym sygnałem jest również to, że praca stopniowo przestaje dawać prawdziwą radość. Zdarza się, że osoba uzależniona wykonuje zajęcie, które kiedyś było jej pasją, ale dziś przeżywa je głównie w kategoriach obowiązku i lęku przed porażką. W takiej sytuacji pomocne jest spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże uporządkować doświadczenia, nazwać emocje i ocenić, na ile sytuacja wymyka się spod kontroli. Taką możliwość oferuje Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze, gdzie już na etapie pierwszej konsultacji można wspólnie przyjrzeć się skali problemu i ustalić dalsze kroki.
Skutki zdrowotne i emocjonalne pracoholizmu
Konsekwencje uzależnienia od pracy nie ograniczają się do rzadszych spotkań z bliskimi czy poczucia zmęczenia. Długotrwałe przeciążenie organizmu i psychiki może prowadzić do poważnych zaburzeń. Jednym z najczęściej występujących efektów jest wypalenie zawodowe – stan wyczerpania emocjonalnego, fizycznego i poznawczego, w którym zanika motywacja, rośnie cynizm, a poczucie skuteczności dramatycznie spada. To paradoksalne, bo osoby uzależnione od pracy zwykle zaczynały jako ponadprzeciętnie zaangażowane i ambitne.
Inne możliwe konsekwencje to:
- problemy ze snem – trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy, koszmary, uczucie zmęczenia po przebudzeniu,
- zaburzenia lękowe – niepokój, napięcie, napady paniki, lęk przed oceną lub przed utratą pracy,
- objawy depresyjne – spadek nastroju, utrata zainteresowań, poczucie beznadziei, negatywne myśli na własny temat,
- problemy somatyczne – bóle mięśni, zaburzenia trawienne, nadciśnienie, kołatanie serca, obniżona odporność,
- zaburzenia koncentracji – trudności z pamięcią, spadek efektywności, zwiększona liczba błędów.
Na poziomie emocjonalnym pracoholizm często prowadzi do utraty kontaktu z własnymi uczuciami. Osoba skupiona na zadaniach, celach i wynikach może nie zauważać, że w środku narasta smutek, złość, żal czy samotność. Emocje znajdują wówczas ujście w sposób pośredni: w formie napięcia fizycznego, drażliwości lub nagłych wybuchów. Podczas terapii w Ośrodku 7 Uczuć ważnym elementem pracy jest stopniowe odzyskiwanie kontaktu ze światem wewnętrznym – z uczuciami, potrzebami, sygnałami ciała. Dla wielu osób uzależnionych od pracy jest to nowe, czasem zaskakujące doświadczenie.
Dużym kosztem jest również utrata relacji. Bliscy przestają czuć się ważni, bo „konkurują” z pracą, która zawsze wygrywa. Dzieci mogą interpretować nieobecność rodzica jako odrzucenie, co wpływa na ich poczucie własnej wartości. Partnerzy często przeżywają poczucie samotności w związku – fizycznie mieszkają razem, ale emocjonalnie są osobno. Odbudowa tych więzi wymaga czasu i uważności, a czasem także wsparcia terapeutycznego dla pary lub całej rodziny.
Kiedy pora zgłosić się na terapię w Zielonej Górze
Wiele osób pyta: „kiedy to już problem na tyle poważny, że warto skorzystać z terapii?”. Nie istnieje jeden uniwersalny moment. Zwykle najbezpieczniej jest zgłosić się po pomoc zanim dojdzie do kryzysu zdrowotnego, rozpadu związku czy utraty pracy wskutek wypalenia. Można jednak wskazać sytuacje, w których kontakt z psychologiem z Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze jest szczególnie wskazany.
Warto rozważyć terapię, jeśli:
- regularnie obiecujesz sobie, że „zwolnisz”, ale za każdym razem kończysz w tym samym miejscu – z przeładowanym kalendarzem i rosnącym zmęczeniem,
- najbliżsi jasno mówią, że cierpią z powodu twojej nieobecności psychicznej i fizycznej, a ty czujesz narastające napięcie w relacjach,
- zauważasz pogorszenie zdrowia – lekarz zwraca uwagę na stres, przemęczenie, nadciśnienie lub inne problemy mogące mieć związek z trybem pracy,
- praca jest głównym tematem rozmów, myśli, planów; trudno ci mówić o sobie inaczej niż przez pryzmat obowiązków zawodowych,
- doświadczasz objawów wypalenia zawodowego, lęku lub depresji,
- masz poczucie, że „nie potrafisz inaczej” – nawet jeśli chcesz coś zmienić, brakuje ci siły lub wyobrażenia, jak miałoby wyglądać życie z mniejszą ilością pracy.
Sygnalizacją, że to właściwy moment, może być także zwykłe wewnętrzne zdanie: „tak dalej nie chcę”. Nawet jeśli jeszcze nie wiesz, jak miałaby wyglądać zmiana, już sam fakt dostrzeżenia własnych ograniczeń i kosztów jest ważnym krokiem. Spotkanie z terapeutą w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze pozwala w bezpiecznej atmosferze przyjrzeć się swojej historii, przekonaniom na temat pracy, sukcesu i wartości własnej osoby oraz określić, jakiej pomocy potrzebujesz na tym etapie.
Kontakt z Ośrodkiem nie oznacza zobowiązania do długiej, wieloletniej terapii. Pierwsze wizyty mają często charakter konsultacyjny – to czas na rozpoznanie sytuacji, postawienie wstępnej diagnozy, omówienie możliwych form wsparcia. Dla części osób wystarczające okazuje się kilka lub kilkanaście spotkań, dla innych pomocne jest dłuższe, pogłębione towarzyszenie w procesie zmiany.
Jak wygląda pomoc psychologiczna w Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra
Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze oferuje wsparcie dostosowane do indywidualnych potrzeb osoby zmagającej się z uzależnieniem od pracy. Proces pomocy zwykle przebiega w kilku etapach, choć konkretny przebieg zależy od sytuacji danej osoby, jej zasobów, kondycji psychicznej oraz gotowości do zmiany.
Pierwszym krokiem jest konsultacja psychologiczna. Podczas jednego lub kilku spotkań specjalista:
- poznaje twoją historię zawodową i życiową,
- pyta o styl pracy, sposób spędzania czasu wolnego, relacje z bliskimi,
- rozmawia o objawach fizycznych i psychicznych, które cię niepokoją,
- wspólnie z tobą ocenia, czy mamy do czynienia z pracoholizmem, wypaleniem, czy na przykład nasilonym stresem,
- proponuje formę dalszej pomocy – terapię indywidualną, czasem konsultacje rodzinne lub inne formy wsparcia.
W dalszej pracy terapeutycznej ważne miejsce zajmuje zrozumienie, dlaczego praca stała się tak centralnym elementem życia. Często stoi za tym głębsza historia: trudności emocjonalne z dzieciństwa, perfekcjonizm, lęk przed odrzuceniem, przekonanie, że na miłość lub szacunek trzeba „zasłużyć” ponadprzeciętnym wysiłkiem. W Ośrodku 7 Uczuć psychoterapeuci pomagają w bezpiecznych warunkach dotrzeć do tych schematów i stopniowo je modyfikować, aby praca mogła zająć zdrowsze miejsce w życiu.
Istotnym elementem terapii jest również nauka regulacji emocji i budowania nowych sposobów radzenia sobie ze stresem. Osoba uzależniona od pracy często zna tylko jeden skuteczny sposób obniżania napięcia: robić więcej. W trakcie spotkań wprowadzane są inne strategie – oparte na uważności, pracy z ciałem, budowaniu wspierających relacji, lepszej organizacji dnia czy stawianiu granic w środowisku zawodowym.
Dużą rolę odgrywa także praca nad poczuciem własnej wartości. Gdy przez lata buduje się je głównie na osiągnięciach zawodowych, trudniej zaakceptować sytuacje, w których trzeba zwolnić, odmówić, popełnić błąd. Terapeuta pomaga stopniowo oddzielać wartość osoby od wyników pracy, tak aby w miejsce wewnętrznego krytyka pojawił się bardziej wspierający, realistyczny sposób myślenia o sobie.
Ośrodek 7 Uczuć to także przestrzeń, w której można otwarcie mówić o lęku przed zmianą. Dla wielu osób praca stała się nie tylko źródłem cierpienia, ale też czymś dobrze znanym i pozornie bezpiecznym. Perspektywa zmiany stylu życia bywa przerażająca. Właśnie dlatego proces terapeutyczny przebiega w tempie dostosowanym do ciebie – nie chodzi o gwałtowne decyzje, lecz o świadome, przemyślane kroki, które z czasem zaczynają przynosić ulgę.
Jeśli czujesz, że praca coraz mocniej dominuje twoje życie, możesz skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze i umówić się na konsultację. Już samo opowiedzenie swojej historii w obecności uważnego specjalisty bywa pierwszym, bardzo ważnym etapem zmiany.
Rola rodziny i bliskich w procesie zdrowienia
Uzależnienie od pracy nie dotyczy wyłącznie osoby, która spędza nadmierną ilość czasu w pracy. Dotyka także jej otoczenia – partnera, dzieci, rodziców, przyjaciół. Często to właśnie bliscy jako pierwsi zauważają, że coś jest nie tak: że rośnie napięcie, krótkie rozmowy zamieniają się w konflikty, a wspólnie spędzany czas staje się coraz rzadszy. Ich rola w procesie zdrowienia jest bardzo ważna, choć nie zawsze łatwa.
Wsparcie rodziny może polegać między innymi na:
- jasnym, ale spokojnym mówieniu o swoich uczuciach i potrzebach – bez oskarżeń, ale z wyraźnym zaznaczeniem, że nadmierna praca rani,
- wspieraniu decyzji o podjęciu terapii – zachęcaniu do kontaktu z Ośrodkiem 7 Uczuć, oferowaniu towarzyszenia w pierwszych krokach, jeśli to potrzebne,
- docenianiu nawet drobnych zmian – na przykład kiedy osoba pracująca zaczyna wcześniej wracać do domu lub wyłącza telefon służbowy na czas wspólnej kolacji,
- dbaniu o własne granice – aby nie przejmować wszystkich obowiązków domowych w milczeniu, nie maskować konsekwencji pracoholizmu, ale też nie karać wycofaniem.
W Ośrodku 7 Uczuć istnieje możliwość spotkań, w których uczestniczy para lub cała rodzina. Daje to szansę na wspólne przyjrzenie się, jak pracoholizm wpływa na relacje, czego potrzebuje każda ze stron, jakie zmiany są możliwe i realne w danym momencie. Niekiedy już kilka takich spotkań pozwala lepiej się usłyszeć i zaplanować konkretne kroki – na przykład ustalenie stałych godzin „bez pracy”, wspólnych rytuałów czy sposobów reagowania, gdy dawne nawyki zaczynają wracać.
Bliscy również potrzebują wsparcia. Życie obok osoby uzależnionej od pracy bywa emocjonalnie wyczerpujące. Część partnerów i partnerek, zgłaszając się do Ośrodka 7 Uczuć, mówi o złości, rozczarowaniu, poczuciu niewidzialności. Praca z terapeutą może pomóc im odzyskać kontakt ze sobą, nauczyć się stawiać granice i jednocześnie budować relację opartą na większej szczerości i wzajemnym szacunku.
Czy zawsze trzeba „rzucić” pracę? Mity na temat pracoholizmu
Wokół uzależnienia od pracy narosło wiele mitów, które mogą zniechęcać do sięgania po pomoc. Jednym z najczęstszych jest przekonanie, że terapia będzie wymagała radykalnych decyzji – na przykład całkowitej zmiany zawodu albo rezygnacji z ambitnych celów. Tymczasem w praktyce chodzi przede wszystkim o przywrócenie równowagi, odzyskanie podmiotowości i zadbanie o zdrowie, a nie o porzucenie kariery.
W Ośrodku 7 Uczuć praca terapeutyczna koncentruje się na tym, aby:
- zrozumieć indywidualne znaczenie pracy – czy jest ona głównie źródłem sensu, ucieczką przed emocjami, drogą do uznania, czy mieszanką tych elementów,
- odbudować zdolność do odpoczynku i regeneracji,
- nauczyć się stawiania granic pracodawcy, współpracownikom, a także własnym wewnętrznym wymaganiom,
- rozszerzyć tożsamość o inne role – partnera, rodzica, przyjaciela, człowieka z pasjami, a nie tylko „specjalisty od…”.
Rezygnacja z pracy jest rozważana jedynie w wyjątkowych sytuacjach – gdy specyfika stanowiska uniemożliwia jakiekolwiek wprowadzenie zmian lub gdy zagrożone jest zdrowie i życie. Nawet wtedy decyzje zapadają we współpracy z osobą w terapii, z poszanowaniem jej tempa i możliwości. W większości przypadków możliwe jest stopniowe wprowadzanie modyfikacji: ograniczenie nadgodzin, przeorganizowanie obowiązków, renegocjacja zakresu zadań, zmiana sposobu komunikacji w zespole.
Innym mitem jest przekonanie, że o prawdziwym uzależnieniu od pracy można mówić dopiero wtedy, gdy ktoś pracuje kilkanaście godzin dziennie. Tymczasem liczy się nie tylko ilość, ale także jakość relacji z pracą. Nawet przy „standardowych” ośmiu godzinach dziennie można być wewnętrznie nieustannie zanurzonym w sprawach zawodowych i nie mieć dostępu do odpoczynku. W takich przypadkach pomoc psychologiczna również ma sens i może znacząco poprawić jakość życia.
Wreszcie – pracoholizm bywa mylony z pasją. Różnica polega między innymi na tym, że pasja karmi, a uzależnienie stopniowo wyczerpuje. Pasja pozostawia przestrzeń na inne obszary życia, uzależnienie je ogranicza. Jeśli masz wątpliwości, czy to, co przeżywasz, jest jeszcze pasją, czy już nałogową potrzebą pracy, możesz umówić się na konsultację w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze i wspólnie z terapeutą przyjrzeć się swojej sytuacji.
Jak przygotować się do pierwszego kontaktu z Ośrodkiem 7 Uczuć
Decyzja o szukaniu pomocy bywa trudna, zwłaszcza dla osób, które latami radziły sobie samodzielnie i przyzwyczaiły się do roli tych „silnych”, „niezawodnych” i „zawsze dostępnych”. Aby ułatwić sobie pierwszy krok, możesz przygotować się do kontaktu z Ośrodkiem 7 Uczuć w kilku prostych krokach.
Przed umówieniem wizyty warto:
- zastanowić się, jakie konkretne sytuacje sprawiły, że pomyślałeś/pomyślałaś o terapii – może to być konflikt w domu, niepokojące objawy somatyczne, spadek nastroju, nagły kryzys w pracy,
- spróbować opisać typowy dzień lub tydzień pracy – ile godzin faktycznie pracujesz, ile myślisz o pracy, jak wyglądają wieczory i weekendy,
- zanotować objawy, które cię martwią – zarówno psychiczne (np. lęk, smutek, drażliwość), jak i fizyczne (bóle głowy, serca, problemy ze snem),
- pomyśleć, co chciałbyś/chciałabyś zmienić – nawet jeśli na razie jest to ogólne pragnienie „mniej się zamartwiać” czy „znowu czuć radość życia”.
Kontakt z Ośrodkiem 7 Uczuć można nawiązać telefonicznie lub za pośrednictwem formularza/wiadomości (w zależności od aktualnych możliwości organizacyjnych placówki). Podczas pierwszego kontaktu zwykle ustalany jest termin konsultacji oraz forma spotkania – stacjonarnie w Zielonej Górze lub, jeśli ośrodek przewiduje taką możliwość, online.
Na pierwszą wizytę nie trzeba się specjalnie „przygotowywać” – wystarczy chęć rozmowy i ciekawość siebie. Terapeuta poprowadzi rozmowę w taki sposób, abyś mógł/mogła w bezpiecznych warunkach opowiedzieć o tym, co ważne. To naturalne, że mogą pojawić się emocje: napięcie, wstyd, wzruszenie, a nawet złość. W gabinecie jest miejsce na wszystkie te uczucia – nie trzeba ich tłumić ani udawać, że „wszystko jest w porządku”.
Pamiętaj, że skorzystanie z pomocy nie jest oznaką słabości. Wymaga odwagi, aby przyznać, że potrzebujesz wsparcia i że dotychczasowe strategie radzenia sobie przestały być wystarczające. Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze powstał właśnie po to, by towarzyszyć osobom w takich momentach – z szacunkiem, dyskrecją i profesjonalizmem.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o uzależnienie od pracy i terapię w Zielonej Górze
1. Skąd mam wiedzieć, czy naprawdę jestem uzależniony od pracy?
Nie ma jednej prostej granicy, ale sygnałem ostrzegawczym jest sytuacja, gdy praca zaczyna dominować nad innymi obszarami życia, a ty czujesz przymus, by wciąż robić więcej – kosztem zdrowia, relacji i wypoczynku. Jeśli wielokrotnie próbowałeś/-aś zwolnić tempo, ale bez skutku, warto zgłosić się na konsultację do Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze i wspólnie z terapeutą przyjrzeć się swojej sytuacji.
2. Czy terapia oznacza, że będę musiał/musiała zrezygnować z ambicji zawodowych?
Terapia nie polega na „gaszeniu” ambicji, lecz na przywróceniu równowagi. Celem jest takie ułożenie relacji z pracą, by nie niszczyła zdrowia ani relacji, ale była ważnym, choć nie jedynym elementem życia. W Ośrodku 7 Uczuć szuka się rozwiązań dopasowanych do twojej sytuacji – nie ma z góry narzuconego scenariusza.
3. Ile trwa terapia uzależnienia od pracy?
Czas trwania terapii jest bardzo indywidualny. Dla niektórych osób wystarczające bywa kilkanaście spotkań koncentrujących się na bieżących trudnościach i wprowadzeniu konkretnych zmian. Inni potrzebują dłuższej pracy nad przekonaniami, schematami emocjonalnymi i historią życiową. Podczas pierwszych wizyt w Ośrodku 7 Uczuć terapeuta wspólnie z tobą ustali wstępny plan i cele.
4. Czy mogę korzystać z pomocy online, jeśli nie mieszkam w Zielonej Górze?
Wiele ośrodków psychologicznych umożliwia pracę zdalną, jednak szczegółowe informacje na temat aktualnej oferty Ośrodka 7 Uczuć najlepiej uzyskać, kontaktując się bezpośrednio z placówką. Podczas rozmowy dowiesz się, czy możliwe są spotkania online i w jakiej formie się odbywają.
5. Czy na terapię mogę zgłosić się razem z partnerem/partnerką?
Tak, jeśli oboje jesteście gotowi, możliwe są spotkania pary lub konsultacje rodzinne. Pracoholizm wpływa na relacje, dlatego wspólne rozmowy w obecności terapeuty z Ośrodka 7 Uczuć mogą być bardzo pomocne w lepszym zrozumieniu siebie nawzajem i wypracowaniu nowych sposobów funkcjonowania.
6. Co zrobić, jeśli to mój bliski jest uzależniony od pracy, a ja nie wiem, jak mu pomóc?
Możesz zacząć od szczerej rozmowy o swoich uczuciach – o tym, że jest ci trudno, że tęsknisz za wspólnym czasem, że martwisz się o jego/jej zdrowie. Warto unikać oskarżeń i etykiet („jesteś pracoholikiem”), a zamiast tego mówić o faktach i emocjach. Możesz też samodzielnie skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze, aby uzyskać wskazówki, jak wspierać bliską osobę, dbając jednocześnie o własne granice.
7. Czy uzależnienie od pracy można całkowicie wyleczyć?
Można w znacznym stopniu zmienić sposób myślenia, odczuwania i zachowania tak, aby praca przestała pełnić rolę nałogowego „regulatora” emocji. Osoby, które korzystają z terapii, uczą się rozpoznawać swoje dawne schematy i reagować inaczej niż dotychczas. Dzięki temu ryzyko nawrotu zachowań pracoholowych maleje, a nawet jeśli pojawią się trudniejsze momenty, łatwiej wtedy skorzystać z nabytych narzędzi lub ponownie sięgnąć po wsparcie specjalistów z Ośrodka 7 Uczuć.
8. Czy to wstyd zgłosić się na terapię z powodu „zwykłej pracy”?
Praca zajmuje ogromną część życia dorosłego człowieka i silnie wpływa na zdrowie, relacje oraz poczucie sensu. Jeśli staje się źródłem cierpienia, kryzysów lub chorób – to wystarczający powód, by szukać pomocy. Zgłoszenie się do Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze jest wyrazem troski o siebie i bliskich, a nie powodem do wstydu.
9. Co jeśli boję się, że terapeuta mnie oceni lub nie zrozumie mojej sytuacji zawodowej?
Lęk przed oceną jest częstą obawą osób zgłaszających się na terapię, zwłaszcza gdy przez lata nosiły w sobie przekonanie, że „muszą być idealne”. Rolą terapeuty nie jest ocenianie, ale towarzyszenie, zadawanie pytań i wspólne szukanie rozwiązań. Specjaliści z Ośrodka 7 Uczuć mają doświadczenie w pracy z osobami przeciążonymi zawodowo i rozumieją, jak bardzo złożona może być twoja sytuacja.
10. Jak umówić się na pierwszą wizytę w Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra?
Aby umówić się na konsultację, wystarczy nawiązać kontakt z Ośrodkiem 7 Uczuć – telefonicznie lub drogą elektroniczną, zgodnie z informacjami podawanymi przez placówkę. Podczas pierwszego kontaktu ustalany jest termin spotkania oraz wstępne informacje dotyczące formy pracy. To pierwszy, bardzo ważny krok w stronę odzyskiwania równowagi między pracą a życiem.