Współuzależnienie dotyka wielu osób, które żyją u boku partnera lub członka rodziny zmagającego się z uzależnieniem, kryzysem psychicznym czy chronicznymi problemami emocjonalnymi. Często opiera się ono na głębokim, choć nieuświadomionym przekonaniu, że jestem odpowiedzialny za czyjeś uczucia, decyzje i bezpieczeństwo. Z biegiem lat takie funkcjonowanie prowadzi do przeciążenia, wypalenia, depresji, a także utraty kontaktu z własnymi pragnieniami i granicami. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze osoby współuzależnione mogą otrzymać profesjonalną pomoc, aby odzyskać wewnętrzną równowagę, odbudować poczucie sprawczości i nauczyć się zdrowo rozumianej odpowiedzialności – przede wszystkim za siebie.
Czym jest współuzależnienie i skąd bierze się nadmierne poczucie odpowiedzialności
Współuzależnienie najczęściej kojarzy się z życiem u boku osoby uzależnionej od alkoholu, narkotyków czy hazardu. W praktyce psychologicznej oznacza jednak znacznie więcej: jest to sposób funkcjonowania, w którym cała energia psychiczna i życiowa koncentruje się na kontroli, ratowaniu lub uspokajaniu drugiej osoby, kosztem samego siebie. To nie tylko zestaw zachowań, ale również określone schematy myślenia i emocji.
Osoba współuzależniona zazwyczaj:
- czuje się odpowiedzialna za nastrój partnera, rodzica lub dziecka,
- wierzy, że jej obowiązkiem jest „utrzymanie wszystkiego w ryzach”,
- minimalizuje własne potrzeby i uczucia, by nie obciążać innych,
- ma silną potrzebę kontroli – po to, by zapobiec kryzysom i wybuchom,
- cierpi z powodu chronicznego napięcia, lęku i poczucia winy.
Źródła współuzależnienia najczęściej tkwią w historii życia i rodzinnych wzorcach. Dorastanie w domu, gdzie panował chaos emocjonalny, przemoc, uzależnienia lub brak przewidywalności, uczy dziecko, że aby przetrwać, musi być „grzeczne”, nadmiarowo odpowiedzialne, czujne na nastroje innych i zawsze gotowe do dostosowania się. W dorosłości taki sposób funkcjonowania przeradza się w automatyczne przejmowanie odpowiedzialności za innych i zaniedbywanie siebie.
Wiele osób, które zgłaszają się do Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze, mówi o sobie: „jestem silny”, „muszę dać radę za dwoje”, „nie mogę sobie pozwolić na słabość”. Pod tymi hasłami często kryje się ogromne zmęczenie, wewnętrzna pustka i poczucie, że własne życie przecieka przez palce. Pomoc terapeutyczna polega wtedy między innymi na rozpoznaniu, w jaki sposób dawne doświadczenia ukształtowały dzisiejsze nadmierne poczucie odpowiedzialności oraz dlaczego tak trudno jest zrezygnować z roli „ratownika”.
Różnica między zdrową a destrukcyjną odpowiedzialnością
Jednym z kluczowych tematów w terapii współuzależnienia jest odróżnienie zdrowej odpowiedzialności od tej, która staje się ciężarem niszczącym psychikę i relacje. Z pozoru mogą wyglądać podobnie: w obu przypadkach ktoś angażuje się, pomaga, troszczy. Jednak różnica tkwi w granicach, intencjach i konsekwencjach.
Zdrowa odpowiedzialność wynika z dojrzałości i wolnego wyboru. Obejmuje przede wszystkim:
- troskę o własne zdrowie fizyczne i psychiczne,
- dbanie o swoje relacje w sposób szanujący obie strony,
- wywiązywanie się z ról życiowych (rodzica, partnera, pracownika) z poszanowaniem własnych granic,
- świadomość, że każdy dorosły człowiek odpowiada za swoje decyzje i ich skutki.
Destrukcyjna odpowiedzialność – charakterystyczna dla współuzależnienia – polega na przejmowaniu za innych tego, co należy do nich: ich emocji, konsekwencji działań, a nawet procesu zdrowienia. Osoba współuzależniona często myśli:
- jeśli ja zareaguję odpowiednio, on/ona przestanie pić,
- jeśli będę wystarczająco wyrozumiała, partner się zmieni,
- jeśli będę zawsze dyspozycyjny, bliska osoba wreszcie poczuje się dobrze.
W efekcie pojawia się nieustanne poczucie winy, gdy druga osoba nadal cierpi, pije, kłamie lub unika odpowiedzialności. Po stronie współuzależnionego rośnie niespełniona nadzieja, że kolejna próba „ratowania” przyniesie przełom, co z kolei wzmacnia błędne koło poświęcania siebie i rozczarowań.
W procesie psychoterapii, którą można podjąć w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze, krok po kroku wyodrębnia się obszary, za które faktycznie odpowiadam – oraz te, które należą do innych osób. Jest to często trudny, ale wyzwalający proces. Uczenie się mówienia „tak” sobie i „nie” tym zachowaniom innych, które naruszają granice, pozwala oddzielić miłość i troskę od nadmiernej kontroli czy ratownictwa.
Mechanizmy współuzależnienia i ich wpływ na codzienne funkcjonowanie
Współuzależnienie nie jest jedynie etykietą czy określeniem pewnej postawy. To złożony zestaw mechanizmów psychologicznych, które z czasem utrwalają się i zaczynają działać automatycznie. Zrozumienie tych mechanizmów jest jednym z pierwszych kroków do zmiany, nad którym pracują terapeuci w Ośrodku 7 Uczuć.
Do najczęstszych należą:
- Kontrola – pozornie służy ona bezpieczeństwu: osoba współuzależniona stara się przewidzieć każdy kryzys, pilnuje partnera, sprawdza, analizuje, wyręcza. W rzeczywistości kontrola nie zmienia zachowania osoby uzależnionej, natomiast odbiera współuzależnionemu poczucie spokoju, swobody i zaufania do innych.
- Zanikanie własnego „ja” – skupienie na problemach drugiej osoby sprawia, że własne potrzeby, marzenia i uczucia schodzą na dalszy plan. Zdarza się, że w gabinecie terapeutycznym pada proste pytanie: „Czego pan/pani potrzebuje?”, a odpowiedź brzmi: „Nie wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałam”.
- Przymus ratowania – współuzależniony odczuwa przemożną presję, by natychmiast pomagać, tłumaczyć, wygładzać konflikty, spłacać długi, zasłaniać bliską osobę przed konsekwencjami. Taka pomoc często paradoksalnie podtrzymuje chorobowe zachowania partnera czy członka rodziny, jednocześnie wyczerpując zasoby emocjonalne i finansowe samego ratownika.
- Wstyd i tajemnica – rodziny dotknięte uzależnieniem często funkcjonują w klimacie milczenia. O problemach się nie mówi, na zewnątrz prezentuje się „normalność”, a wewnętrzne cierpienie chowa się głęboko. Współuzależniony, przychodząc do terapeuty, nierzadko ma poczucie, że zdradza rodzinę. Przełamanie tego wstydu jest warunkiem stworzenia realnej zmiany.
- Skrajny samokrytycyzm – osoby współuzależnione często obwiniają siebie za każdą kłótnię, każdy „ciąg” partnera, każdy kryzys. W głowie pojawiają się myśli: „mogłam zrobić więcej”, „gdybym był spokojniejszy, on by nie pił”. Taki wewnętrzny krytyk osłabia poczucie wartości i utrudnia podejmowanie decyzji chroniących siebie.
W codziennym życiu powyższe mechanizmy przekładają się na stałe napięcie, zaburzenia snu, trudności z koncentracją, problemy w pracy, a także choroby psychosomatyczne – bóle głowy, żołądka, napięcia mięśniowe, przewlekłe zmęczenie. Wiele osób dopiero w gabinecie terapeuty w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze uświadamia sobie, że ich ciało od dawna daje sygnały przeciążenia, których wcześniej nie łączyli ze współuzależnieniem.
Jak terapia w Zielonej Górze pomaga osobom współuzależnionym
Proces zdrowienia ze współuzależnienia wymaga czasu, cierpliwości i życzliwego towarzyszenia specjalisty. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze proponowana jest pomoc psychologiczna dopasowana do indywidualnej sytuacji każdej osoby: od konsultacji psychologicznych, przez psychoterapię indywidualną, aż po pracę nad relacją w formie terapii par czy rodzin.
Podstawowe cele terapii współuzależnienia obejmują:
- rozpoznanie i nazwanie mechanizmów, które utrwalają nadmierne poczucie odpowiedzialności,
- odbudowę poczucia własnej wartości i prawa do dbania o siebie,
- naukę stawiania granic i komunikowania potrzeb,
- oddzielenie tego, na co mam wpływ, od tego, czego nie mogę kontrolować,
- pracę nad lękiem przed zmianą i przed utratą relacji,
- zrozumienie roli, jaką pełnię w systemie rodzinnym i jakie mam alternatywy.
W praktyce terapeutycznej ważne jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której można po raz pierwszy wypowiedzieć na głos to, co przez lata było skrywane: złość na bliską osobę, bezradność, rozczarowanie, a także potrzebę odpoczynku od ciągłego czuwania. Terapeuci Ośrodka 7 Uczuć pomagają zauważyć, że uczucia te nie czynią z nikogo „złego” partnera czy dziecka, ale są naturalną reakcją na przeciążenie emocjonalne.
Stopniowo, w toku spotkań, osoba współuzależniona zaczyna dostrzegać, jak jej sposób reagowania wpływa na podtrzymywanie trudnej sytuacji. Zamiast automatycznego ratowania może pojawić się refleksja i wybór: czy ta pomoc rzeczywiście służy drugiej osobie, czy może chroni mnie przed lękiem i poczuciem winy? Taka zmiana perspektywy otwiera drogę do budowania bardziej partnerskich, uczciwych relacji, w których każdy ponosi własną odpowiedzialność.
Ważnym aspektem terapii współuzależnienia w Zielonej Górze jest też praca z ciałem i objawami psychosomatycznymi. Ćwiczenia oddechowe, techniki relaksacyjne czy uważności pomagają obniżyć napięcie, które często towarzyszy osobom od lat żyjącym w gotowości na „kolejny kryzys”. Dzięki temu powoli odzyskują one zdolność do odpoczynku, radości i obecności w swoim życiu, a nie tylko w problemach innych.
Osoby zainteresowane skorzystaniem z takiej formy wsparcia mogą bezpośrednio skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze, aby umówić się na pierwszą konsultację i porozmawiać o swojej sytuacji w bezpiecznych, poufnych warunkach.
Nauka stawiania granic: od poczucia winy do szacunku dla siebie
Jednym z najważniejszych elementów zdrowienia ze współuzależnienia jest umiejętność stawiania granic. Osoby nadmiernie odpowiedzialne często mają przekonanie, że granice ranią innych, są przejawem egoizmu lub braku miłości. W rzeczywistości ich brak prowadzi do narastającej frustracji, skrywanej złości i poczucia wykorzystania.
W terapii prowadzonej w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze pracuje się nad tym, aby granice zaczęły być postrzegane nie jako mur, lecz jako sposób ochrony własnej integralności. Pierwszym krokiem jest rozpoznanie, w jakich obszarach życia własne granice zostały rozmyte. Może to dotyczyć na przykład:
- życia finansowego – spłacania długów partnera, brania na siebie wszystkich rachunków,
- sfery emocjonalnej – dostępności „na każde zawołanie”, nawet kosztem własnego snu i zdrowia,
- seksualności – zgadzania się na bliskość, mimo braku ochoty, aby uniknąć konfliktu,
- czasu wolnego – rezygnacji z odpoczynku, pasji i spotkań, by być non stop „pod telefonem”.
Następnie, krok po kroku, osoba współuzależniona uczy się języka, który pozwala mówić „nie” w sposób spokojny, jasny i szanujący obie strony. Zamiast milczącego narastania złości pojawia się komunikat: „Nie mogę dzisiaj tego zrobić”, „Nie wezmę na siebie tej odpowiedzialności”, „Potrzebuję czasu dla siebie”. Każde takie zdanie budzi zwykle silne emocje – zwłaszcza poczucie winy – dlatego ważne jest, by w terapii była przestrzeń na ich przeżycie i zrozumienie.
W praktyce wielu osobom pomaga praca nad przekonaniami, które podtrzymują lęk przed stawianiem granic. W gabinecie często pojawiają się zdania: „prawdziwa miłość wszystko wytrzyma”, „nie zostawia się rodziny, choćby nie wiem co się działo”, „dobry człowiek zawsze pomoże”. Terapeuta nie podważa wartości takich idei, lecz zaprasza do sprawdzenia, czy w aktualnej sytuacji nie prowadzą one do autodestrukcji. W ten sposób rodzi się nowe rozumienie miłości: jako relacji, w której szacunek dla drugiego idzie w parze z szacunkiem dla siebie.
Przywracanie granic nie zawsze spotyka się z entuzjazmem otoczenia. Osoba uzależniona czy przyzwyczajona do czyjejś nadmiernej dyspozycyjności może reagować złością, szantażem emocjonalnym lub próbami wzbudzenia poczucia winy. Dlatego tak istotne jest, aby w procesie terapeutycznym mieć stałe wsparcie i miejsce, gdzie można omówić trudne reakcje bliskich i poszukać sposobów poradzenia sobie z nimi. Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze zapewnia taką przestrzeń, pozwalając osobie współuzależnionej stopniowo umacniać się w nowym sposobie funkcjonowania.
Odpuszczanie nadmiernej odpowiedzialności a lęk przed utratą kontroli
Dla wielu osób współuzależnionych jednym z najtrudniejszych etapów terapii jest moment, w którym zaczynają rezygnować z prób pełnej kontroli nad życiem i zachowaniem drugiego człowieka. Nierzadko pojawia się wtedy silny lęk: „jeśli przestanę pilnować, on zupełnie się posypie”, „jeśli postawię granice, ona mnie zostawi”, „gdy nie będę wszystkiego ogarniać, wydarzy się tragedia”.
Ten lęk jest zrozumiały, ponieważ w dzieciństwie to właśnie nadmierne poczucie odpowiedzialności mogło być sposobem na przetrwanie – umożliwiało utrzymanie pozornego porządku w chaotycznym domu. Jednak w dorosłym życiu ta sama strategia zaczyna przynosić odwrotny skutek: zamiast chronić, unieruchamia i wyczerpuje.
W ramach terapii w Zielonej Górze pracuje się nad stopniowym „oddawaniem” innym tego, co do nich należy. Może to oznaczać na przykład:
- pozwolenie partnerowi, by samodzielnie mierzył się z konsekwencjami swoich decyzji,
- powstrzymanie się od natychmiastowego ratowania z każdej trudnej sytuacji,
- rezygnację z roli pośrednika i mediatora w konflikcie innych członków rodziny,
- zaufanie, że dorosłe dzieci mają prawo do własnych wyborów, nawet jeśli budzą one niepokój.
Odpuszczanie nadmiernej odpowiedzialności nie oznacza obojętności czy braku wsparcia. Chodzi raczej o zmianę jakości tej pomocy: z ratowania za wszelką cenę na towarzyszenie, z kontrolowania na dialog, z wyręczania na dawanie informacji i jasnych zasad. Taka zmiana często sprawia, że w relacji pojawia się więcej autentyczności i wzajemnego szacunku.
Terapeuci Ośrodka 7 Uczuć pomagają też rozwijać wewnętrzne zasoby, które są potrzebne, aby wytrzymać napięcie związane z brakiem kontroli. Należą do nich między innymi: umiejętność regulowania emocji, radzenie sobie z lękiem i bezradnością, budowanie oparcia w innych relacjach oraz rozwijanie własnych pasji i zainteresowań. W ten sposób życie osoby współuzależnionej przestaje krążyć wyłącznie wokół problemu bliskiej osoby, a stopniowo zapełnia się treścią, która daje satysfakcję i poczucie sensu.
Rola Ośrodka 7 Uczuć w procesie zmiany – psychoterapia w Zielonej Górze
Zmiana wieloletnich schematów współuzależnienia rzadko jest możliwa w pojedynkę. Nawet jeśli ktoś dużo czyta na temat uzależnień i relacji, w trudnych momentach zazwyczaj wraca do znanych od lat sposobów reagowania. Dlatego tak ważne jest, by mieć miejsce, gdzie można nie tylko zrozumieć swoje mechanizmy, ale też doświadczyć innego rodzaju relacji – opartej na szacunku, akceptacji i jasnych granicach. Taką przestrzeń stwarza Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze.
Specjaliści pracujący w ośrodku skupiają się na całościowym podejściu do człowieka. Oznacza to, że w trakcie terapii uwzględnia się:
- indywidualną historię życia i rodzinne uwarunkowania,
- aktualną sytuację osobistą i relacyjną,
- stan emocjonalny i objawy fizyczne związane z przewlekłym stresem,
- indywidualne cele i wartości, które osoba chce realizować,
- gotowość do podejmowania decyzji dotyczących związku, pracy czy stylu życia.
Formuła pracy jest dobierana wspólnie z klientem: może to być terapia krótkoterminowa, ukierunkowana na konkretny problem (np. naukę stawiania granic), lub dłuższy proces, nastawiony na głębszą zmianę funkcjonowania emocjonalnego i relacyjnego. Niezależnie od formy, fundamentem jest bezpieczna, poufna relacja, w której przestrzeń na wszystkie uczucia – również te trudne, jak złość, wstyd czy żal – jest równie ważna jak poszukiwanie konstruktywnych rozwiązań.
Kontakt z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze może być pierwszym krokiem do zmiany, nawet jeśli na początku ktoś nie ma pewności, czy jego problem to współuzależnienie. Już podczas wstępnej konsultacji można wspólnie z terapeutą przyjrzeć się sytuacji, nazwać główne trudności i zastanowić się, jaka forma wsparcia będzie najbardziej pomocna. Wiele osób, które decydują się na tę rozmowę, opisuje później ulgę związaną z tym, że po raz pierwszy ktoś spokojnie wysłuchał ich perspektywy, bez oceniania i radzenia „na szybko”.
Osoby zainteresowane uzyskaniem wsparcia mogą umówić się na spotkanie, kontaktując się bezpośrednio z Ośrodkiem 7 Uczuć. Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą pozwoli ocenić, w jaki sposób nadmierne poczucie odpowiedzialności i współuzależnienie wpływają na codzienne funkcjonowanie oraz jaki plan pracy terapeutycznej może przynieść największą korzyść.
Korzyści z terapii współuzależnienia – jak może zmienić się Twoje życie
Choć decyzja o podjęciu terapii bywa trudna, wielu klientów Ośrodka 7 Uczuć w Zielonej Górze po pewnym czasie zauważa konkretne zmiany w swoim życiu. Nie oznaczają one, że wszystkie problemy znikają natychmiast czy że sytuacja rodzinna nagle staje się idealna. Zmiana zaczyna się przede wszystkim wewnątrz osoby, która podjęła pracę nad sobą.
Do najczęściej opisywanych efektów należą:
- zmniejszenie poczucia winy i stałego przeciążenia,
- odczuwalny spadek poziomu lęku i napięcia,
- odzyskanie dostępu do własnych uczuć i potrzeb,
- większa jasność w podejmowaniu decyzji dotyczących związku i rodziny,
- umiejętność spokojniejszego reagowania na trudne zachowania bliskiej osoby,
- wzrost odwagi do dbania o siebie – także w praktycznych sprawach, jak odpoczynek czy rozwijanie pasji,
- poczucie, że moje życie nie ogranicza się tylko do problemu uzależnienia w rodzinie.
W wielu przypadkach zmiana postawy osoby współuzależnionej wpływa także na system rodzinny. Czasem partner, widząc konsekwentne, spokojne granice, decyduje się podjąć leczenie uzależnienia. Niekiedy relacje ulegają przeorganizowaniu: pojawia się więcej odpowiedzialności po stronie innych domowników, a osoba do tej pory wszystko organizująca i ratująca może wreszcie odetchnąć.
Ważne jest, że terapia nie narzuca konkretnych decyzji – na przykład pozostania lub odejścia ze związku. Rolą terapeuty jest wspieranie w odzyskiwaniu kontaktu ze sobą, tak aby każda decyzja była świadoma, zgodna z wartościami i podjęta z pozycji większej wewnętrznej siły, a nie tylko z lęku czy poczucia obowiązku.
Jeśli czujesz, że nadmierne poczucie odpowiedzialności przejmuje kontrolę nad Twoim życiem, a próby radzenia sobie samodzielnie nie przynoszą oczekiwanych efektów, warto rozważyć kontakt z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze. Rozmowa ze specjalistą może stać się początkiem procesu, w którym stopniowo odzyskasz dostęp do własnych uczuć, potrzeb i decyzji, nie rezygnując jednocześnie z troski o ważne dla Ciebie osoby.
FAQ – najczęstsze pytania o współuzależnienie i terapię w Zielonej Górze
Czy współuzależnienie dotyczy tylko relacji z osobą uzależnioną od alkoholu?
Nie. Współuzależnienie może pojawić się w relacji z osobą uzależnioną od innych substancji lub zachowań (np. hazard, gry, praca), ale także z kimś cierpiącym na zaburzenia osobowości, przewlekłe zaburzenia nastroju czy agresywne wybuchy. Kluczowe jest to, że całe życie osoby współuzależnionej zaczyna krążyć wokół problemów drugiej strony, kosztem własnych potrzeb.
Skąd mam wiedzieć, czy jestem współuzależniony, czy po prostu się troszczę?
Zdrowa troska nie niszczy Twojego zdrowia i poczucia wartości, a pomoc jest wyborem, nie przymusem. O współuzależnieniu mówimy częściej wtedy, gdy czujesz się stale wyczerpany, przepełniony poczuciem winy, żyjesz głównie problemami bliskiej osoby i trudno Ci postawić granicę, nawet gdy bardzo cierpisz. Podczas konsultacji w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze możesz wspólnie z terapeutą przyjrzeć się swojej sytuacji.
Czy terapia współuzależnienia oznacza, że muszę odejść od partnera?
Nie. Celem terapii nie jest nakłanianie do konkretnych decyzji, ale pomoc w odzyskaniu zdolności do samodzielnego, świadomego wyboru. Dla jednych efektem pracy będzie zmiana sposobu funkcjonowania w związku i stawiania granic, dla innych – decyzja o rozstaniu. Terapia wspiera w każdym z tych wyborów, nie narzucając gotowych rozwiązań.
Czy mogę zgłosić się na terapię, jeśli mój partner nie chce się leczyć?
Tak. Pomoc dla osoby współuzależnionej nie wymaga, aby druga strona podjęła leczenie. W Ośrodku 7 Uczuć pracuje się z tym, na co masz realny wpływ – z Twoimi uczuciami, decyzjami i sposobem reagowania. Zmiana po Twojej stronie często przynosi ulgę i porządek w życiu, niezależnie od zachowania partnera.
Ile trwa terapia współuzależnienia?
Czas trwania terapii jest indywidualny i zależy od wielu czynników: nasilenia objawów, długości trwania trudnej sytuacji, gotowości do zmiany oraz celów, jakie wspólnie ustalicie z terapeutą. Czasem wystarcza kilka lub kilkanaście spotkań, by wprowadzić konkretne zmiany, innym razem korzystne jest dłuższe, pogłębione wsparcie.
Czy pierwsza konsultacja w Ośrodku 7 Uczuć zobowiązuje mnie do dłuższej terapii?
Nie. Pierwsze spotkania służą rozpoznaniu sytuacji, omówieniu trudności oraz zaproponowaniu możliwych form pomocy. Dopiero po nich podejmujesz decyzję, czy chcesz kontynuować proces terapeutyczny i w jakiej formie.
Czy muszę przygotować się do pierwszej wizyty u terapeuty?
Nie jest wymagane szczególne przygotowanie. Warto jednak zastanowić się nad tym, co najbardziej Cię niepokoi, jak długo trwa problem oraz czego oczekujesz od pomocy psychologicznej. Takie refleksje mogą ułatwić rozmowę, ale nie są konieczne – terapeuta i tak poprowadzi spotkanie w sposób pomagający uporządkować Twoją historię.
Czy rozmowa z terapeutą w Ośrodku 7 Uczuć jest poufna?
Tak. Terapeuci są zobowiązani do zachowania tajemnicy zawodowej w granicach określonych przepisami prawa. Oznacza to, że możesz otwarcie mówić o swoich doświadczeniach, mając pewność, że pozostaną one między Tobą a specjalistą, z nielicznymi wyjątkami wynikającymi z konieczności ochrony życia i zdrowia.
Co mogę zyskać, podejmując terapię współuzależnienia?
Przede wszystkim szansę na odzyskanie kontaktu ze sobą – ze swoimi uczuciami, wartościami i potrzebami. Terapia może pomóc zredukować przeciążające napięcie, nauczyć stawiania granic, poprawić relacje z innymi ludźmi oraz wzmocnić poczucie, że masz wpływ na swoje życie. Jeśli czujesz, że to, co przeżywasz, jest Ci bliskie, możesz skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze i porozmawiać o możliwościach wsparcia.