Współuzależnienie – wsparcie dla bliskich Zielona Góra
Współuzależnienie to cichy, często niezauważany towarzysz choroby alkoholowej i innych uzależnień w rodzinie. Skupiamy się zazwyczaj na osobie pijącej lub sięgającej po środki psychoaktywne, a tymczasem ogromne cierpienie przeżywają również jej bliscy: partnerzy, rodzice, dzieci, rodzeństwo. Życie w przewlekłym napięciu, ciągła kontrola, nadmierna odpowiedzialność, lęk o przyszłość – wszystko to prowadzi do wyczerpania emocjonalnego i utraty kontaktu z własnymi potrzebami. Współuzależnienie nie jest wadą charakteru ani brakiem silnej woli – to naturalna, choć nieskuteczna próba poradzenia sobie z przewlekle trudną i niebezpieczną sytuacją. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby bliscy osób uzależnionych otrzymali profesjonalne wsparcie, nauczyli się rozpoznawać własne granice oraz stopniowo odzyskiwali wpływ na swoje życie. Jednym z miejsc, w którym można uzyskać taką specjalistyczną pomoc, jest Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze, oferujący psychoterapię i wsparcie dla osób współuzależnionych.
Czym jest współuzależnienie i jak się objawia
Współuzależnienie to zespół wzorców myślenia, odczuwania i zachowania, które rozwijają się u osoby żyjącej w bliskiej relacji z kimś uzależnionym – najczęściej od alkoholu, narkotyków, leków, ale także od hazardu, internetu czy innych nałogowych zachowań. Człowiek współuzależniony koncentruje swoją energię niemal wyłącznie na osobie pijącej lub zażywającej, starając się kontrolować jej zachowanie, minimalizować szkody i utrzymać rodzinę w jako takim funkcjonowaniu. Z czasem dochodzi do poważnego zaniedbania własnego życia wewnętrznego oraz potrzeb emocjonalnych.
Do najczęstszych objawów współuzależnienia należą:
- stałe napięcie, niepokój, oczekiwanie na kryzys lub kolejną kłótnię,
- próby kontrolowania picia lub zażywania przez partnera, w tym ukrywanie butelek, sprawdzanie telefonu, śledzenie,
- przejmowanie odpowiedzialności za osobę uzależnioną – usprawiedliwianie jej, tłumaczenie przed innymi, spłacanie długów, załatwianie formalności,
- trudność w odmawianiu, mówieniu „nie”, stawianiu i egzekwowaniu granic,
- poczucie winy, gdy osoba współuzależniona próbuje zająć się sobą, odpocząć lub pomyśleć o swoich potrzebach,
- niskie poczucie własnej wartości, przekonanie, że „bez niego/bez niej sobie nie poradzę”,
- nadmierne poświęcanie się dla rodziny, kosztem zdrowia psychicznego i fizycznego,
- trudności w rozpoznawaniu i nazywaniu własnych uczuć, skłonność do ich tłumienia,
- powracające objawy somatyczne – bóle głowy, brzucha, napięcie mięśni, problemy ze snem.
Współuzależnienie rozwija się stopniowo. Początkowo wiele zachowań bliskiej osoby wydaje się zrozumiałych, wręcz naturalnych: troska, chęć pomagania, wiara, że „miłość wszystko zwycięży”. Z czasem jednak te same mechanizmy prowadzą do utrwalenia choroby w rodzinie. Im silniejsze jest zaangażowanie w ratowanie osoby uzależnionej za wszelką cenę, tym trudniej dostrzec własne cierpienie i bezradność. Właśnie w takim momencie warto sięgnąć po specjalistyczne wsparcie psychologiczne, jakie oferuje m.in. Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze, aby zatrzymać błędne koło i zacząć przywracać równowagę w swoim życiu.
Ważnym elementem zrozumienia współuzależnienia jest uświadomienie sobie, że nie jest ono chorobą w sensie medycznym, ale wzorcem funkcjonowania emocjonalnego i relacyjnego. Ten wzorzec bywa wyniesiony z domu rodzinnego – wiele osób współuzależnionych wychowało się w środowisku, w którym panował alkohol, przemoc, chaos lub nadmierna kontrola. W dorosłym życiu nieświadomie odtwarzają znane schematy, próbując tym razem „zrobić to lepiej” i uratować rodzinę. Bez pomocy z zewnątrz często kończy się to jednak kolejnym przeciążeniem, wypaleniem i poczuciem życiowej porażki.
Emocjonalne skutki współuzależnienia w codziennym życiu
Życie z osobą uzależnioną ma ogromny wpływ na psychikę i zdrowie emocjonalne bliskich. Współuzależnienie nie ujawnia się wyłącznie w relacji z partnerem – jego konsekwencje przenikają wszystkie obszary funkcjonowania: pracę, relacje towarzyskie, kontakty rodzinne, a nawet sposób wychowywania dzieci. Osoba współuzależniona zaczyna funkcjonować w trybie permanentnego lęku, nieustannie przewidując zagrożenia i próbując im zapobiec, często kosztem własnego spokoju i regeneracji.
Jednym z najbardziej dotkliwych skutków współuzależnienia jest utrata kontaktu z własnymi uczuciami. Wiele osób mówi w gabinecie psychologicznym: „już nie wiem, co czuję”, „nie potrafię zdecydować, czego chcę”, „skupiam się tylko na tym, żeby on nie pił”. Uczucia takie jak złość, rozczarowanie, bezradność czy żal bywały przez lata tłumione, bo wydawały się niebezpieczne – przecież każda kłótnia mogła wywołać kolejny ciąg alkoholowy, awanturę albo wyprowadzkę. Mechanizm unikania konfliktu, wiecznego „gaszenia pożarów” i milczenia na temat własnych przeżyć staje się codziennością.
Konsekwencją takiego funkcjonowania jest przewlekłe zmęczenie, czasem objawy depresyjne, a także trudności z koncentracją uwagi. Osoby współuzależnione nierzadko zgłaszają się po pomoc dopiero wtedy, gdy zaczynają mieć problemy w pracy – wypalenie, spadek efektywności, częste zwolnienia lekarskie. Bywa, że skarżą się na brak sensu życia, choć z zewnątrz wydaje się, że „wszystko jest w porządku”. Długotrwałe napięcie emocjonalne może również prowadzić do sięgania po leki uspokajające, nasenne czy alkohol „dla rozluźnienia”, co dodatkowo komplikuje sytuację w rodzinie.
W relacjach z dziećmi współuzależnienie może przyjmować dwa skrajne oblicza. Z jednej strony rodzic współuzależniony bywa nadmiernie odpowiedzialny, perfekcyjny, stara się dać dziecku „wszystko, czego sam nie miał”, kontroluje każdy krok, sprawdza oceny, poświęca niemal cały wolny czas. Z drugiej – jest tak obciążony sprawami partnera uzależnionego i próbą utrzymania domu, że brakuje mu emocjonalnej dostępności. Dziecko czuje, że musi być „dzielne”, nie sprawiać problemów, a swoje lęki i smutek zatrzymuje dla siebie. Taki wzorzec może później sprzyjać rozwojowi syndromu DDA (dorosłych dzieci alkoholików) oraz powielaniu związków opartych na zależności i poświęceniu.
Dobrym krokiem ku zmianie jest uświadomienie sobie, że emocje – także te trudne – są ważnym sygnałem. Informują o przekraczaniu granic, niezaspokojonych potrzebach, braku bezpieczeństwa. W procesie psychoterapii, prowadzonej np. w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze, osoba współuzależniona uczy się rozpoznawać swoje uczucia, nazywać je i w zdrowy sposób wyrażać. Stopniowo zamiast zamrażać emocje lub wybuchać po długim kumulowaniu napięcia, zaczyna komunikować swoje potrzeby wprost, z szacunkiem do siebie i drugiego człowieka.
Dlaczego wsparcie dla osób współuzależnionych jest tak ważne
Wiele osób żyjących z partnerem uzależnionym przez lata powtarza sobie: „poradzę sobie sama”, „nie chcę wywlekać naszych spraw na zewnątrz”, „najpierw on musi się leczyć, ja dam radę poczekać”. Takie przekonania, wzmacniane często przez otoczenie, sprawiają, że współuzależnienie się pogłębia, a bliski osoby uzależnionej traci resztki sił. Dopiero gdy dochodzi do poważnego załamania – rozstania, utraty pracy, epizodu depresyjnego albo kryzysu somatycznego – pojawia się decyzja o poszukaniu pomocy. Tymczasem wsparcie psychologiczne może i powinno być dostępne dużo wcześniej, zanim kryzys osiągnie punkt kulminacyjny.
Istnieje kilka kluczowych powodów, dla których specjalistyczna pomoc dla osób współuzależnionych ma tak duże znaczenie:
- pozwala zrozumieć mechanizmy uzależnienia oraz współuzależnienia, dzięki czemu łatwiej oddzielić to, na co mamy wpływ, od tego, czego kontrolować się nie da,
- pomaga odbudować poczucie sprawczości i sprawiedliwe spojrzenie na własne zasoby oraz ograniczenia,
- uczy stawiania granic i podejmowania decyzji zgodnych z własnymi wartościami,
- zmniejsza poczucie wstydu i osamotnienia poprzez kontakt z terapeutą, który zna dynamikę takich sytuacji,
- zapobiega dalszemu przekazywaniu destrukcyjnych wzorców na dzieci oraz kolejne pokolenia,
- pozwala zadbać o zdrowie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne – zanim dojdzie do poważnego wypalenia.
Pojawienie się w gabinecie terapeutycznym nie oznacza zdrady partnera ani wyroku na związek. To raczej akt odpowiedzialności za siebie, a często także za dzieci i całą rodzinę. Osoba współuzależniona ma prawo do wsparcia, niezależnie od tego, czy osoba uzależniona podejmuje leczenie, czy nie. W praktyce bywa nawet tak, że zmiana postawy współuzależnionego członka rodziny staje się impulsem do poszukiwania pomocy przez samego uzależnionego.
W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze pomoc osobom współuzależnionym jest traktowana jako jeden z kluczowych obszarów pracy. Terapeuci rozumieją, że bez zadbania o potrzeby bliskich, proces zdrowienia całego systemu rodzinnego jest niepełny. Dlatego pomoc nie ogranicza się wyłącznie do psychoedukacji, ale obejmuje również głębszą pracę nad historią życia, przeżyciami z dzieciństwa, schematami myślenia oraz przekonaniami na temat siebie i relacji. Dzięki temu wsparcie nie jest jedynie „gaszeniem aktualnego pożaru”, ale inwestycją w długofalową zmianę.
Jak Ośrodek 7 Uczuć Zielona Góra wspiera osoby współuzależnione
Ośrodek 7 Uczuć to miejsce, w którym osoby współuzależnione mogą liczyć na kompleksowe, empatyczne i profesjonalne wsparcie. Praca z klientami opiera się na połączeniu podejścia psychoterapeutycznego, psychoedukacji oraz budowania realnych umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami w domu i w relacjach. Każdy proces pomocy jest dopasowany do indywidualnej historii, a tempo zmiany wyznacza sam klient – to on decyduje, jakie tematy są dla niego najważniejsze i na co jest gotowy na danym etapie.
W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze osoby współuzależnione mogą skorzystać między innymi z:
- konsultacji diagnostycznych – pierwszych spotkań, podczas których porządkuje się sytuację, rozmawia o objawach, trudnościach i dostępnych formach pomocy,
- psychoterapii indywidualnej – regularnych spotkań z psychoterapeutą, skoncentrowanych na pracy nad emocjami, granicami i poczuciem własnej wartości,
- wsparcia kryzysowego – kiedy potrzebna jest pomoc w podjęciu ważnych decyzji (np. rozstanie, interwencja wobec osoby uzależnionej),
- pracy nad historią rodzinną i doświadczeniami wyniesionymi z domu, które wpływają na aktualne wybory partnerskie,
- nauki komunikacji – w tym bezpiecznego wyrażania złości, frustracji i smutku bez agresji wobec siebie czy innych.
Ważnym aspektem pracy w Ośrodku 7 Uczuć jest budowanie bezpiecznej relacji terapeutycznej. Osoby współuzależnione często przez lata żyły w napięciu, wstydu i poczuciu, że „nie wolno mówić o tym, co dzieje się w domu”. Kontakt z terapeutą, który nie ocenia, nie moralizuje i nie narzuca rozwiązań, bywa pierwszym doświadczeniem relacji opartej na zaufaniu, szacunku i autentycznym słuchaniu. To doświadczenie samo w sobie może stać się punktem odniesienia do budowania zdrowszych więzi poza gabinetem.
W trakcie terapii poruszane są między innymi takie obszary jak:
- rozpoznawanie i zmiana przekonań typu „muszę sobie poradzić sama”, „nie wolno mi się złościć”, „moja wartość zależy od tego, czy on przestanie pić”,
- uczenie się stawiania granic – co w praktyce może oznaczać np. decyzję o nieuczestniczeniu w awanturach czy nietrzeźwych spotkaniach rodzinnych,
- praca nad lękiem przed odrzuceniem i samotnością, który często blokuje przed podjęciem ważnych kroków,
- odbudowywanie kontaktu z ciałem – rozpoznawanie sygnałów napięcia, zmęczenia, przeciążenia,
- stopniowe wprowadzanie do życia codziennego elementów dbania o siebie: odpoczynku, hobby, kontaktów społecznych niezwiązanych wyłącznie z problemem uzależnienia.
Jeżeli rozpoznajesz u siebie opisane objawy współuzależnienia, przeżywasz przewlekły stres związany z piciem lub innym uzależnieniem bliskiej osoby, możesz skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze i umówić na konsultację. W czasie takiego spotkania wspólnie z terapeutą przyjrzysz się swojej sytuacji i otrzymasz informacje o możliwych formach dalszego wsparcia.
Proces zdrowienia z współuzależnienia – etapy i cele
Zdrowienie z współuzależnienia to proces, który wymaga czasu, odwagi i konsekwencji. Nie polega na „naprawieniu” osoby uzależnionej ani na tym, by wreszcie zmusić ją do leczenia. To przede wszystkim powrót do siebie – do własnych uczuć, potrzeb, marzeń, granic. Dla wielu osób już samo sformułowanie celu: „chcę zadbać o siebie, niezależnie od tego, czy on/ona podejmie leczenie” jest przełomowym momentem.
W praktyce w pracy terapeutycznej można wyróżnić kilka charakterystycznych etapów:
- Uświadomienie problemu – rozpoznanie, że sytuacja, w której żyję, przekracza moje siły i że moje zachowania (kontrola, ratowanie, usprawiedliwianie) też podtrzymują ten układ. To etap, w którym często pojawia się silny bunt („to nie ja mam problem, tylko on”), ale też ulga, że wreszcie można nazwać rzeczy po imieniu.
- Oddzielanie odpowiedzialności – stopniowe rozróżnianie tego, za co jestem odpowiedzialny/a (np. własne decyzje, bezpieczeństwo dzieci, swoje granice), a za co nie (np. to, czy ktoś inny będzie pił). To moment, w którym zaczynamy uwalniać się od poczucia winy za każdy nawrót bliskiej osoby.
- Budowanie granic – nauka konkretnych zachowań, które chronią przed kolejnymi zranieniami, takich jak: odmawianie, nieangażowanie się w kryzysowe sytuacje pod wpływem alkoholu, ochrona dzieci przed przemocą słowną lub fizyczną.
- Odbudowa tożsamości – odpowiadanie sobie na pytania: kim jestem poza rolą partnera/partnerki osoby uzależnionej, co lubię, czego potrzebuję, jakie mam cele życiowe niezależne od jego/jej picia.
- Integracja zmiany – wprowadzanie nowych zachowań w życie codzienne, radzenie sobie z reakcjami otoczenia, wzmacnianie poczucia własnej wartości i sprawczości.
Każdy z tych etapów może wiązać się z silnymi emocjami: lękiem, złością, smutkiem, żalem po „utraconych” latach. W bezpiecznej przestrzeni gabinetu, takiej jaką zapewnia Ośrodek 7 Uczuć, możliwe jest przeżycie tych uczuć bez wstydu i poczucia, że „przesadzam”. Dzięki temu osoba współuzależniona nie musi już dłużej udawać, że wszystko jest w porządku, tylko dlatego, by inni nie oceniali jej rodziny.
Ważnym celem pracy terapeutycznej jest także nauka podejmowania decyzji w sposób bardziej świadomy. Współuzależnienie często zatrzymuje człowieka w stanie zawieszenia: ani nie odchodzi, ani tak naprawdę nie zostaje, ciągle czekając na „ten jeden moment”, w którym wszystko się zmieni. Zdrowienie polega m.in. na tym, aby brać pod uwagę realne fakty, a nie jedynie obietnice czy nadzieje, i na tej podstawie budować swój plan na przyszłość.
Wsparcie dla bliskich a leczenie osoby uzależnionej
Jedno z najczęstszych pytań, z jakimi zgłaszają się osoby współuzależnione, brzmi: „czy to w ogóle ma sens, skoro on/ona nie chce się leczyć?”. Odpowiedź jest jednoznaczna – tak, ma sens. Wsparcie dla bliskich osób uzależnionych jest potrzebne niezależnie od tego, czy osoba pijąca, biorąca lub grająca podjęła terapię. Twoje życie, zdrowie i dobrostan nie są mniej ważne tylko dlatego, że ktoś inny aktualnie nie widzi swojego problemu.
Praca z osobą współuzależnioną w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze nie jest uzależniona od postępów czy decyzji osoby pijącej. Celem nie jest manipulowanie partnerem, skłanianie go do leczenia czy szukanie „cudownych sposobów”, które sprawią, że wreszcie przestanie pić. Zmiana zaczyna się od Ciebie – od tego, jakie granice wyznaczysz, jak zadbasz o swoje bezpieczeństwo, w jaki sposób będziesz reagować na przemoc słowną czy fizyczną. Niekiedy właśnie ta zmiana w postawie bliskiego staje się momentem, w którym osoba uzależniona zaczyna poważnie myśleć o terapii.
Zdarza się również, że w toku pracy indywidualnej pojawia się możliwość włączenia do procesu psychoterapii również innych członków rodziny – np. dorosłych dzieci lub, w pewnych okolicznościach, samej osoby uzależnionej, jeśli wyrazi gotowość do współpracy. Każda taka decyzja jest jednak podejmowana ostrożnie, z uwzględnieniem bezpieczeństwa wszystkich zaangażowanych.
Warto podkreślić, że wsparcie psychologiczne dla osób współuzależnionych nie ma na celu ani utrzymywania na siłę związku, ani też nakłaniania do natychmiastowego rozstania. Rola terapeuty polega na towarzyszeniu w procesie podejmowania decyzji, dostarczaniu narzędzi do lepszego rozumienia sytuacji i konsekwencji różnych wyborów. To Ty decydujesz, jaką drogą chcesz pójść – terapia pomaga Ci po prostu widzieć tę drogę wyraźniej.
Jak skorzystać z pomocy w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze
Zrobienie pierwszego kroku i sięgnięcie po profesjonalne wsparcie bywa jednym z najtrudniejszych momentów w całym procesie zdrowienia. Towarzyszą mu różne obawy: „czy ktoś mnie zrozumie?”, „co, jeśli okaże się, że to ja jestem winna?”, „czy naprawdę mam prawo szukać pomocy dla siebie?”. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze wszystkie te wątpliwości są traktowane z szacunkiem – terapeuci rozumieją, że zanim pojawi się gotowość do pracy nad zmianą, konieczne jest poczucie bezpieczeństwa i akceptacji.
Aby skorzystać z pomocy, wystarczy skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć – telefonicznie lub poprzez formularz kontaktowy, jeśli ośrodek udostępnia taką możliwość. Podczas pierwszej rozmowy ustalany jest termin konsultacji, na której możesz opowiedzieć o swojej sytuacji, zadać pytania dotyczące form pracy oraz wspólnie z terapeutą określić, jakiego wsparcia najbardziej potrzebujesz. Nie musisz mieć „gotowego” planu ani jasno zdefiniowanego celu – to właśnie częścią pierwszych spotkań jest wspólne porządkowanie Twojej historii i oczekiwań.
Na wizytę możesz przyjść samodzielnie, nawet jeśli partner uzależniony nie chce słyszeć o leczeniu. Możesz także, jeśli to bezpieczne i zgodne z Twoją decyzją, skonsultować z terapeutą, w jaki sposób rozmawiać z osobą pijącą o jej problemie oraz jak zadbać o siebie i dzieci podczas ewentualnych kryzysów. Ośrodek 7 Uczuć oferuje przestrzeń do spokojnego zastanowienia się nad różnymi scenariuszami działania bez presji i pośpiechu.
Kontakt z profesjonalistą nie zobowiązuje Cię do wieloletniej terapii. Czasem już kilka spotkań przynosi ulgę, pozwala lepiej zrozumieć sytuację i podjąć pierwsze decyzje chroniące Twoje zdrowie. Jeżeli jednak zdecydujesz się na dalszą pracę, Ośrodek 7 Uczuć w Zielonej Górze zapewnia ciągłość wsparcia i możliwość dostosowania częstotliwości sesji do Twoich aktualnych możliwości życiowych.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – współuzależnienie i pomoc w Ośrodku 7 Uczuć Zielona Góra
Czy muszę mieć pewność, że jestem współuzależniona, aby zgłosić się po pomoc?
Nie. Wystarczy, że od dłuższego czasu żyjesz w relacji z osobą uzależnioną i odczuwasz przeciążenie, lęk, bezradność czy chroniczne zmęczenie. Rozpoznaniem problemu zajmie się specjalista podczas konsultacji w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze. Twoim zadaniem jest zadbać o siebie i zgłosić się po wsparcie, gdy go potrzebujesz.
Czy terapia dla osób współuzależnionych ma sens, jeśli partner nie chce się leczyć?
Tak. Twoje zdrowie psychiczne i emocjonalne jest ważne niezależnie od decyzji osoby uzależnionej. W Ośrodku 7 Uczuć terapeuci pracują z Tobą nad tym, na co masz realny wpływ: Twoje granice, decyzje, bezpieczeństwo oraz sposób reagowania na trudne sytuacje. Zmiana z Twojej strony często poprawia jakość życia, nawet jeśli partner nie podejmuje terapii.
Czy na pierwszą wizytę muszę przyjść razem z osobą uzależnioną?
Nie. Możesz zgłosić się samodzielnie. Współuzależnienie dotyczy Ciebie i tego, jak funkcjonujesz w relacji, dlatego masz pełne prawo szukać pomocy dla siebie, bez zgody czy udziału partnera. To często jedyny realny krok, jaki możesz zrobić tu i teraz.
Czy terapia osób współuzależnionych oznacza, że na pewno rozstanę się z partnerem?
Nie. Celem terapii nie jest podejmowanie decyzji za Ciebie. W trakcie pracy w Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze zyskujesz większą jasność co do sytuacji, swoich potrzeb i granic. Na tej podstawie samodzielnie decydujesz, czy chcesz w związku zostać, pod jakimi warunkami, lub czy rozstanie jest dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem.
Jak długo trwa terapia współuzależnienia?
Czas trwania terapii jest indywidualny i zależy od wielu czynników: skali problemu, Twoich celów, zasobów, historii rodzinnej czy tempa pracy. Czasem kilka lub kilkanaście spotkań wystarcza, aby poczuć ulgę i wprowadzić ważne zmiany. W innych przypadkach korzystna jest dłuższa psychoterapia. Podczas konsultacji w Ośrodku 7 Uczuć omówisz ze specjalistą możliwe scenariusze pracy.
Czy w trakcie terapii będę oceniać i oskarżać osobę uzależnioną?
Terapia nie polega na „obgadywaniu” partnera. Celem jest zrozumienie mechanizmów, w których funkcjonuje cała rodzina, oraz przyjrzenie się Twoim uczuciom i wyborom. Możesz mówić o złości, żalu czy rozczarowaniu – to ważne, by te emocje znalazły bezpieczne miejsce. Terapeuta pomoże Ci jednak także szukać konstruktywnych sposobów działania.
Czy w Ośrodku 7 Uczuć dostanę gotową instrukcję, jak zmienić osobę uzależnioną?
Nie istnieje skuteczna instrukcja zmiany drugiego człowieka. W Ośrodku 7 Uczuć w Zielonej Górze otrzymasz jednak wsparcie w tym, jak przestać brać odpowiedzialność za czyjeś uzależnienie, jak chronić siebie i dzieci oraz jak funkcjonować w sposób bardziej zgodny z własnymi wartościami, niezależnie od zachowań partnera.
Czy mogę przyjść na terapię, jeśli sama zaczęłam nadużywać leków lub alkoholu z powodu sytuacji w domu?
Tak. Wiele osób współuzależnionych sięga po substancje psychoaktywne, aby złagodzić napięcie i lęk. Terapeuta w Ośrodku 7 Uczuć pomoże Ci przyjrzeć się temu, co się dzieje, zaproponuje bezpieczne formy wsparcia i, jeśli będzie to potrzebne, pokieruje również do specjalisty zajmującego się leczeniem uzależnień.
Jak mogę skontaktować się z Ośrodkiem 7 Uczuć w Zielonej Górze?
Aktualne informacje kontaktowe – numer telefonu, adres oraz ewentualny formularz zgłoszeniowy – znajdziesz na stronie Ośrodka 7 Uczuć. Wystarczy, że wybierzesz dogodną formę kontaktu i umówisz się na konsultację. Już ten pierwszy krok może stać się początkiem ważnej zmiany w Twoim życiu.